Wywietlono posty znalezione dla sw: Laboratorium Chemiczne





Temat: Telepołudnik rosyjski.
Telepołudnik rosyjski.
I. Chemiczny

Do szefa instytuty wpada kierownik laboratorium chemicznego i od
progu oznajmia:
- Szefie! Udało się nam właśnie zsyntetyzować nową, całkowicie
unikalną substancję! Tylko jeszcze nie wiemy, co to będzie: środek
myjący czy odżywka dla dzieci.

II. Ogłoszeniowy

Oddam za darmo zestaw prezerwatyw XXL. Czekam z niecierpliwością.
Wiera.

III. Filozoficzny

Idiotów na świecie jest mało. Ale są tak sprytnie rozstawieni, że
spotyka się ich na każdym kroku.

IV. Noworoczny

Poranek. Mąż budzi się skacowany. Żona mówi:
- Ja cię nie będę pytać, gdzie byłeś...
- Jesteś cudowna...
- ...i nie będę cię pytać, z kim byłeś...
- Moja ty złociutka...
- ...ale jedno pytanie muszę zadać:
- ???
- Czy od tej pory pieniądze na dom będziesz ZAWSZE mi wsadzać za
gumkę od majtek?!

V. Informacyjny

Wczoraj zderzyła się ciężarówka z walerianą z inną, przewożącą
prezerwatywy. Ładunek obu rozsypał się po jezdni. Teraz w okolicy
jest spokojnie i bezpiecznie... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wita Was Szczecinianka!!!!!
Wita Was Szczecinianka!!!!!
Chciałabym się z Wami bardzo serdecznie przywitać!!!!!!!!
Jestem tutaj nowa i za namową Mojej Kochanej Chiary postanowiłam dołączyć dp
Was, czytałam sobie Wasze posty od dłuższego czasu i muszę przyznać że jest
tutaj bardzo fajnie Może teraz powiem coś o sobie: mam na imię Kasia, mam
25 latek i mieszkam z mężem w Szczecinie, choć urodziłam się w Olsztynie-to
moje ukochane miasto W tym roku skończyłam studia i z zawodu jestem
dietetykiem, ale obecnie pracuję w laboratorium chemicznym jako laborantka.
Moją największą pasją są podróże i wogóle obcowanie z przyrodą, kocham
zwierzęta i mam w domu takiego jednego zwierza -kotkę Puśkę hmmm to chyba
by było tyle na razie
jeszcze raz serdecznie się z Wami witam i mam nadzieję że przyjmiecie mnie
do Swojego grona
Kasiek Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Matka Vegety nie żyje
Matka Vegety nie żyje
"Podravka.hr", podała, że dzisiaj w szpitalu w Koprivnicy zmarła
profesor Zlata Bartl, szefowa grupy badawczej, która w latach
pięćdziesiątych ubiegłego wieku opracowała formułę słynnej Vegety.
Smak uniwersalnej przyprawy szybko podbił cały świat, budując potęgę
firmy Podravka.

Marka Vegeta należy dziś do najlepiej rozpoznawalnych marek wśród
polskich konsumentów. Mogło być jednak zupełnie inaczej, bo profesor
Bartl trafiła do Podravki przypadkiem. Po skończeniu studiów została
nauczycielką chemii w Sarajewie i fascynowała się chemią
nieorganiczną. Jednak w 1955 roku podczas przymusowo przedłużonego
(opady śniegu zablokowały drogi) pobytu w Zagrzebiu przeglądając
gazety trafiła na ogłoszenie, w którym koprivnicka firma szukała
technika do laboratorium chemicznego. Postanowiła spróbować i za dwa
dni dostała pracę. Z Podravką związała się na całe swoje zawodowe
życie, aż do 1976 roku, kiedy przeszła na emeryturę.

czwartek, 31 lipca 2008, maciej.dobosiewicz

hrjakchorwacja.blox.pl/2008/07/Matka-Vegety-nie-zyje.html
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Nauka niszczy ateiam
tygrys6789 napisał:

> 1) Chemia fizyczna diowiodła ze SAMO-synteza chemiczna życia
> biologicznego jest absolutnie nieprawdopodobna. > Jedyna
alternatywa to kreacja.
> 2) KOsmologia i fizyka dowiodła , ze SAMO-powstanie kosmosu z
> nicosci jest absolutnie nieprawdopodobne. Jedyna alternatywa to
> kreacja. Kreacja = Kreator

Muszę Cię rozczarować. Te nauki jeszcze niczego nie dowiodły, bo
mają za mało mądrych ludzi i za mało wiedzy . Powiem Ci w
tajemnicy, że jeśli chodzi o chemię to wiem, co mówię, bo pracując
kiedyś w laboratorium chemicznym nie będąc ekspertem poprawiałam
projekty ekspertów - chemików, którzy nie rozumieli dlaczego wyniki
ich pracy są mizerne. Po prostu nie wzięli pod uwagę wszystkich
założeń .

> To ateizm w swej intelektualnej impotencji i zacofaniu
> jest przez nauke niszczony, Ta frustracja sekty ateistycznej
> powoduje bezprecedensową agresje i wsciekłosc fanatycznych wiary
> ateistycznej.

Ateizm jest niszczony przez ignorantów naukowców a nie przez naukę


Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wierz, boś nie zwierz
Twoja wiedza z nauk ścisłych, to brednie z zakresu chemii i bełkot o nieomożliwości zsyntetyzowania poza organizmami żywymi nici DNA. W laboratoriach chemicznych już dawno to robimy. Twoja wiedza z dziedziny nauk ścisłych to 5 elementarnych instrukcji procesora.

A także cudowne, pozafizyczne uruchomienie dzwonka.

Jesli opierasz sie na starej literraturze, jeśli okazuje się ona już nieaktualna, to jak bardzo nieaktualna jest "wiedza" o bogach pochodząca sprzed tysięcy lat zapisana w jakiejś interpretowanej księdze objawionej.

Cała twoja wiedza jest objawiona, dogmatyczna i niezmienna. Pleciesz bzdury i śmiesz twierdzić, że masz wiedzę. Ty masz w głowie archaiczny śmietnik, a nie aktualnie uznawaną za prawdziwą wiedzę.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Unia Europejska - jak naziści założyli UE
No sorry ale jaka jest ta medycyna naturalna propagowana przez New
Age i jak to moze zaszkodzic koncernom farmaceutycznym??
No wezmy na ten przyklad wegetarianizm, okultyzm, myslenie magiczne,
hipnoterapia, misy tybetanskie, rebirthing itp itd.
Wezmy wegetarianizm - czy jedzenie jarzynek moze komus zapewnic
zdrowie jezeli beda to jarzynki nafaszerowane chemia z
supermarketu?? A ilu ludzi moze sobie pozwolic na wlasny ogrodek?
Zreszta nawet we wlasnym ogrodku jak sie nie posypie to zaraza
chwyci, nie urosnie, albo robaki zjedza. Trzeba jakas chemia posypac
bo nic nie bedzie. Wiem, bo uprawialam troche ogrodek - koszmar nad
koszmary.
Leczenie sie bioenergoterapia, reiki, pozytywnym mysleniem, hipnoza -
moze pomoc tylko jakiemus marginesowi ludzi podatnemu na sugestie -
reszcie moze bardziej zaszkodzic niz pomoc, juz pomijajac kwestie
szarlatanow. Nikt powaznie chory nie oprze swojej terapii tylko na
jakims cudotworcy tylko leci do lekarza i lapie sie wszystkiego na
zasadzie tonacy brzytwy sie chwyta. Nie sadze zeby pozytywnym
mysleniem czy reiki mozna bylo wyprodukowac niedobory witaminy C w
organizmie - organizm to laboratorium chemiczne.
Uwazam, ze alternetywne metody leczenia propagowane przez New Age sa
i pozostana marginesem i folklorem w niczym nie zagrazajacym
przemyslowi farmaceutycznemu.


Nie moze zaszkodzic w ogole. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Nie mam do tego zdrowia :(
Flamastrów nie śliniłam, bo Tata zawsze miał na podorędziu jakieś
rozpuszczalniki, więc małe laboratorium chemiczne było większą frajdą :>

A Bambino świetnie się temperowały. W ogóle to były fajowe kredki! A miałaś taką
specjalną strugaczkę na prawdziwą żyletkę? Moja Mama używała do temperowania
kredek do oczu, ale jak ołówek się złamał to chętnie pożyczała.

Pony, Barbie i tym podobne nigdy nie zdobyły mojego serca tak jak chińskie gumki
do ścierania :D

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: czuje obrzydzenie do ksiezy
W ZASADZIE, powtarzam W ZASADZIE na księży powoływać SIĘ POWINNO wyłącznie panów CAŁKOWICIE ZDROWYCH NA CIELE I DUCHU. Oni biorą śluby z Panem Bogiem. Więc w zasadzie kobiety nie potrzebują. Są (POWINNI!!!) byś pasterzami. Zasada jest zasadą raczej tylko w laboratorium chemicznym :-((.
Życie i ludzie...Ludzie i życie...
.............................................................
Echchchch.

Książka czeka... Rozumiem (skoro nie pytasz), że tytuł znasz.
Żyra


Pobiegnę teraz do zajęć własnych.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: lindaxa, odchudzanie a hashi
www.gazetalekarska.pl/xml/nil/gazeta/numery/n2009/n200912/n20091215
"Ostrzeżenie FDA przed niektórymi suplementami diety

FDA ostrzega przed stosowaniem niektórych suplementów diety, które zawierają
niewymienione w swym składzie aktywne substancje. Ostrzeżenie dotyczy
suplementów stosowanych w odchudzaniu. Obecnie na "czarnej" liście znajdują się
już 72 takie produkty. Zwykle produkty te są sprzedawane przez Internet lub w
salonach piękności. Do składników ziołowych lub naturalnych dodawane są silnie
działające związki farmakologiczne normalnie wydawane tylko na receptę, np.
sibutramina - lek hamujący apetyt; furosemid i bumetanid - leki diuretyczne;
fluoksetyna - lek przeciwdepresyjny; rimonabant - lek przeciw otyłości
niedopuszczony na rynek w USA; cetylistat - lek w trakcie badań nad leczeniem
otyłości; fenytoina - lek przeciwpadaczkowy oraz fenoloftaleina - związek,
niebędący substancją farmakologiczną, wskaźnik stosowany w laboratoriach
chemicznych, kancerogenny. Tak silnie działające związki, stosowane
niekontrolowanie, mogą być przyczyną wielu bardzo poważnych działań niepożądanych."

oprac. dr Anna Goldnik
na podst. JAMA, 2009, 16,1646 Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wieloletnie problemy z doborem leku ???
kama58 napisała:

> Jakie to piękne: dzieci do worka, a my chorujemy;)
> Albo: machamy ręką na stresującą pracę i ... zwalniamy w chłodzie
> i głodzie ;)

Może i nie piękne, ale prawdziwe :-(. Czy sądzisz w takim razie, że homeopatia
(czy jakakolwiek inna metoda) może być skuteczne, jeśli nie dasz organizmowi
wytchnienia?
Owszem - jest taka metoda - nazwałbym ją "cyborgizacją". Wymieniamy wątrobę i
żołądek na laboratoria chemiczne, serce - na małą pompkę, oczy na kamery, a
uszy na mikrofony. I wtedy możemy pracować 24 godz/na dobę, bo mamy wymagającą
pracę i musimy wciąż zarabiać KASĘ.
Pamiętaj, że żadna KASA nie zwróci Ci ZDROWIA. Więc co Ci po pracy, której
przecież NIE MOŻEMY RZUCIĆ, kiedy stracisz zdrowie i nie będziesz mogła dalej
PRACOWAĆ?
Ja tam wybieram "głód i chłód" w zdrowiu, niż "ciepełko i pełny żołądek" w
chorobie. Na szczęście mamy wolną wolę i sami kujemy swój los :-).

A tak na poważnie - czy rzeczywiście musisz dzieci schować do worka i zwolnić
się z pracy, żeby racjonalniej się leczyć? Przecież nie chodzi o to, żeby
położyć się plackiem i dokładnie nic nie robić.
Niestety - czy nam się to podoba, czy nie - nasze organizmy mają pewną
wydolność i jeśli na dłuższą metę przeholujemy - to mamy zespół przewlekłego
stresu, czy przewlekłego zmęczenia - i nie ma cudów - tego się nie wyleczy
najlepiej dobranymi kulkami bez zmniejszenia obciążenia organizmu.



Stefan


Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: klopoty
alternatywa83 napisała:

> ja nic nie sugeruje.a witamina C z aceroli,nawet ta z aptek napewno nie jest
> chemicznie przetwarzana.

Chwila moment! Nie powiesz mi chyba, że nei ma żadnej róznicy między acerolą
zerwaną prosto z drzewa a preparatem aceroli kupionym w aptece.
Zgodze sie natomiast, ze witamina w tabletkach powstała w laboratorium
chemicznym, natomiast ta znajdująca się w aceroli powstała na skutek procesow
metabolicznych zachodzacych w aceroli.


> no teoretycznie lekarze o tym wszystkim wiedza,ale
> lykajac syntetyczne preparaty mg czy ca wchlania sie tego tylko 20-30%.

Ale acerola to nie jest 100% witaminy C tylko tez jakies 20-30% wiec na jedno
wychodzi :)

Poza tym mieszasz witaminy z solami mineralnymi.
Znasz jakies dobrze przyswajalne preparaty Ca czy mg?

> sa
> preparaty,gdzie pierwiastki te wchlaniaj sie w 95%.

Moglabys podac nazwy? Stosowalas je?

nie obrazam sie a prosilam
> o kontakt na priv tylko dlatego,ze nie mam czasu siedziec na forum i
prowadzic
> dyskusji.latwiej mi sprawdzic poczte. ot i cala filozofia :):)

Owszem, ale w takiej sytuacji mniej osob skorzysta, mniej tez bedzie sie moglo
podzielic doswiadczeniami zwiazanymi ze skutkami "łykania"

pozdrawiam

ghazal

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co lepsze, Noni czy Paraprotex?
Bo w tym temacie dowolny specyfik, o który nie zapytasz będzie miał taką samą
opinię. Skoro nie jest wytworem laboratorium chemicznego, (czyli istnieje w nie
zmienionej postaci w naturze) to "nie ma prawa" pomóc, bo doradcy z tego forum
dawno zabronili. Nie potrafią tylko zdefiniować pojęcia "dowodu naukowego", bo
i kto potrafi? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ostatnia akademia
Kończyłem tą szkołę 6 lat temu. Wielka szkoda. Kilka osób z mojej klasy pracuje
dziś w zawodzie. Dobrze chociaż, że budynek przejmie uniwerek - laboratoria
chemiczne nie pójdą na przemiał :(
Ktoś mówił o przeniesieniu podstawówki. Przecież całe skrzydło budynku na Tamka
to laboratoria! Wyobrażasz sobie przebudowę tego?
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czemu montownia DELLa to porażka ?
Czemu montownia DELLa to porażka ?
Tak sobie przypomniałem jak to irlandia przeistoczyla sie z zascianka europy w
bardzo bogaty kraj. Weszli do UE, dostali sporo kasy i nie wpakowali jej w
rolnictwo, ktore w PL przynosci ok 5 procent PKB, tylko wpakowali to w
przemysl. Ale jaki? No wlasnie. przemysl a przemysl to jest roznica. Mozna
wybudowac montownie komputerow, w ktorej po przyuczeniu kazdy moze
skladac"klocki lego" a mozna wybudowac np laboratorium chemiczne, albo fabryke
elektroniki z prawdziwego zdarzenia. Roznica jest taka, ze montownie mozna w 5
minut przeniesc gdy skonczy sie koniunktura na lokalnym rynku i to bez żalu po
stracie niskowykwalifikowanej kadry, a w 2 przypadku nie jest to juz takie
latwe. Pamietam jak turcja kupila F16 i w ramach offsetu amerykance zbudowali
im montownie F16. Wybudowali hale, zatrudnili ludzi, przywiezli sprzet. Po
zmontowaniu 30 samolotow, zwineli interes i zostawili wszystko w cholere. O to
nam chodzi ? Wolalbym zeby sie u nas jednak stawialo na na prawde zaawansowane
technologie a nie w prymitywne montownie. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czemu montownia DELLa to porażka ?
Polska pustoszeje, a wladzy zyje sie coraz dostatn
> przemysl. Ale jaki? No wlasnie. przemysl a przemysl to jest roznica. Mozna
> wybudowac montownie komputerow, w ktorej po przyuczeniu kazdy moze
> skladac"klocki lego" a mozna wybudowac np laboratorium chemiczne, albo fabryke
> elektroniki z prawdziwego zdarzenia. Roznica jest taka, ze montownie mozna w 5
> minut przeniesc gdy skonczy sie koniunktura na lokalnym rynku i to bez żalu po
> stracie niskowykwalifikowanej kadry, a w 2 przypadku nie jest to juz takie
> latwe.

hehe,
komusze myslenie,
zmusic zagraniczny kapital aby tracil pieniadze w stolicy marazmu polskiego,
zlapac takiego Dell i uwiezic, aby wszyscy inni wiedzieli co ich czeka jezeli
zaryzykuja inwestycje w Lodzi

A tu globalizm, Chinczycy i Hindusi, gotowi pracowac za grosze ale i kupujacy
technologie i eksportujacy wszystko co sie da
No ale Polska to przeciez kraj wybrany, gdzie kroluja patrole modlitewne i
pobozne zyczenia, gdzie myslenie idzie w kierunku:
jak tu sie wzbogacic czyims kosztem bez zadnego wysilku.

A Polska pustoszeje, a wladzy zyje sie coraz dostatniej Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Szukam informacji o willi Szymelów...
Willa pzry karolewskiej 1 stanowi typ willi miejskiej połączonej z ogrodem i
zabudowaniami gospodarczymi, służącymi przedsiebiorstwu wlaściciela, mieścil
sie tam bowiem zaklad wytworczy i handlowy. Funkcjonowala tu ta sama idea
architektoniczna, co w zalożeniach fabryczno-rezydencjonalnych, tylko w
mniejszej skali.
Autorem pierwszego projektu z 1899 roku byl franciszek Chelmiński. projekt ten
nie przewidywal jednak dekoracji secesyjnej, ktorą uwzglednił drugi projekt z
tego samego roku, zgodnie z ktorym budynek zrealizowano, z niewielkimi tylko
zmianami. W latach następnych kilkakrotnie przeprowdzano niewielki zmiany i
przebudowy. w latach 1911-1924 nadbudowano pietro w części narożnej północno-
zachodniej, na miejscu pierwotnego tarasu, całą niemal ściane północna
przeszklono, w elewacji zachodniej zaśumieszczono balkon. w pomieszczeniu
nadbudowanym znajdowalo sie laboratorium chemiczne, w ktorym dokonywano probek
barwników.

c.d.n... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: W którym liceum najlepsze bio-chem?!
Zapraszam na Żeromskiego 115. W piatek - 11.kwietnia i sobote - 12
kwietnia Dni Otwarte. Nie mamy tu typowej klasy biol-chem,za to inne
ciekawe kierunki ksztalcenia. Zapewniam, ze panie uczace biologi
oraz chemii przekaza rzetelna wiedze. Z chemii jest to czesto
poparte doswiadczeniami, z tej racji, ze posiadamy ogromne
laboratorium chemiczne(jeszcze po szkole wlokienniczej).
Skoro tak bardzo pociaga Cie chemia, zapraszamy na kierunek
ANALITYK, do Technikum (4-letnie). Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Chemia na UŁ
Z tego, co wiem, na UŁ jest dosc ciezko. Jesli nie czujesz sie na
silach, a pociaga Cie chemia, zapraszam do Szkoly Policealnej na
Żeromskiego 115 - zawod: TECHNIK ANALITYK oraz TECHNIK TECHNOLOGII
CHEMICZNEJ. Posiadamy ogromne laboratorium chemiczne (jeszcze po
szkole wlokienniczej).
Organizujemy Dni Otwarte w piatek - 11.kwietnia oraz sobote-
12.kwietnia. Mozna sie przekonac samemu, jak to wyglada. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Śmieszny wątek :)
Laboratorium chemiczne. Blondynka pyta się brunetki:
- Co robisz?
- Ekstrahuje... - odpowiada brunetka.
- Naprawdę ! Zrób mi ze dwa...


Wujek Dobra Rada radzi:
„ Jeśli kobieta w nocy nie jęczy, to w dzień warczy”.


Włożyłem, wyjąłem, poszedłem. Uwielbiam bankomaty
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Pomocy! Tracę włosy...
spróbuj tam, podobno leczą skutecznie :



Nazwa firmy "Lena" Laboratorium Chemiczno - Kosmetyczne

Ulica, numer Bolesława Śmiałego 12/4

Miasto Szczecin

Kod pocztowy 70-351

Osoby kontaktowe Helena Urbańska

Nowe województwo zachodniopomorskie

Powiat m. Szczecin

Gmina M. Szczecin

Stare województwo szczecińskie

Telefon(y) (91)4841438

Fax(y) (91)3796990

Rok założenia 1963

NACE (EKD) 24.52.4Produkcja środków kosmetycznych do włosów

SIC 284401Szampony, preparaty do włosów, produkcja

Opis działalności problemy włosów i skóry

Data aktualizacji 2005.03.02

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kuratorium rezygnuje z konkursów przedmiotowych...
Bardzo się dziwię osobie, która popiera konkursy blokowe. Chyba mam do
czynienia z super geniuszem. Czy jak chce wyciąć wyrostek to też skorzysta z
usług np. pediatry, bo w końcu to też lekarz i powinien umieć to zrobić.
Żyjemy jednak w XXI wieku i specjalizacja jest na porządku dziennym, czy mamy
się cofnąć do średniowiecza.
Ciekawa jestem, czy ci dobrzy uczniowie, bo wybitni tak robili wiem z autopsji,
spędzili ferie nad ksziążką i w np. laboratorium chemicznym, czy też zjeżdżali
z górki na saneczkach, albo spali do południa, a teraz z zazdrością patrzą na
tych, którym to niby ma być prościej na egzaminach, przy rekrutacji do liceuów.
Im niestety jest cały czas gorzej, bo to nie inni od nich wymagają więcej, ale
oni sami od siebie. I tak będzie całe życie, są tacy, którzy dają z siebie
wszystko i tacy, którzy mogliby, ale im się nie chce, ale "premię", to
chcieliby dostać wszyscy. Rozumiem, że w Kielcach, stawiając próg ilościowy dla
każdej szkoły (10% uczniów klas trzecich),chcemy pokazać, że szkoły o gorszej
reputacji też potrafią przygotować uczniów do konkursu, tylko czy to będzie
obiektywne.
Ja osobiście jestem przerażona, że ktoś wpadł na taki pomysł, a jeszcze chyba
bardziej tym, że ktoś go może popierać. Życzę osobie, która to napisała jak
najlepiej wykształconych dzieci i wszechwiedzących. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy student jest głąbem i dlaczego aż takim
dziękuję,

mam jednak dalsze pytanie - jak wyglądają laboratoria, czyli to co jest esencją
uczelni technicznej (bo opis przedmiotów nie wyjaśnia czy są to wykłdy czy
jedynie laboratorium komputerowe) - dla przykładu podaję listę laboratoriów
Wydziału Budownictwa, Mechaniki i Petrochemii PW w Płocku (instytut budownictwa):

* Laboratorium Wytrzymałości Materiałów
* Laboratorium Technologii Wody i Ścieków
* Laboratorium Chemii Budowlanej
* Laboratorium Komputerowe Budownictwa
* Laboratorium Komputerowe Inżynierii Środowiska
* Laboratorium Technologii i Badań Nieniszczących Materiałów Instalacyjnych
* Laboratorium Mechaniki Gruntów
* Laboratorium Materiałów Budowlanych z Technologią Betonów
* Laboratorium Konstrukcji Budowlanych
* Pracownia Chemii Ogólnej i Środowiska
* Pracownia Biologii Sanitarnej
* Pracownia Utylizacji Odpadów Komunalnych
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Młodzi lekarze: Wyjeżdżamy z Polski
Semestr studiów na medycynie kosztuje MNIEJ niż np na Politechnice. Wysokie
koszty studiów podawane przez polityków i przyjmowane jako pewnik przez ciemny
ludek są kosztami leczenia pacjentów w szpitalach klinicznych. Wybacz, ale tacy
pacjenci i tak byliby leczeni. Trzy pierwsze lata studiów to zajecia teoretyczne
z np laboratorium chemicznym czy na biochemii- uwierz mi, niczym się nie różnią
od zajeć na uniwersytecie. Trzy kolejne- to zajęcia na klinikach polegające
głównie na rozmowach z pacjentami i analizowaniu ich leczenia- a więc kosztują
tyle, co pensja prowadzącego zajecia asystenta oraz wykładowców Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak znalezc pania do sprztania?
Żadna praca nie hańbi
więc nie rozumiem ataku na założycielkę watku.
Jedne osoby pracują w laboratorium chemicznym nad probówkami , inne sprzątają
dom. to już w dzisiejszych czasach normalne ,że jeżeli ktoś ciężko pracuje to ma
prawo do spędzenia czasu z dziećmi, odreagowania stresu w ogrodzie z dobrą
ksiażką podczas gdy inna osoba doprowadza do czystości dom - przecież nie za
darmo. 10 zł za godzinę uważam za całkiem godziwe wynagrodzenie biorąc pod
uwagę,ze to praca dorywcza i nie przesadzajmy - nie jest ciężka no i pewnie bez
zgłoszenia działalności gospodarczej przez osobę sprzątającą.
szkoda tylko ,że tak mało osób odpowiedziało na apel osoby proponujacej pracę
ale to jest tak jak z osobami proszącymi o wsparcie finansowe- na propozycję
przekopania ogródka za normalną zapłatę - to nie - woli żebrać po grosiku dalej
ale z pracy za pieniądze nie skorzysta .
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: LICEA WE WROCLAWIU - JAKIE KTORE CO ;)
A co ze szkołą chemiczna?
Nie widzę zainteresowania zespołem szkół chemicznych numer XXV. Wszyscy ambitnie podchodzą do sprawy , ale z własnego dośiadczenia wiem , że nie dostaną się ludzie do swoich wymarzonych szkół i będzie płacz i zgrzytanie zębami.Może warto zainteresować się właśnie tą szkołą?

Polecam profil chemiczne badanie środowiska , z tego co się orientuję jest tylko jedna taka klasa w całym Wrocławiu , a zajęcia w laboratorium chemicznym są naprawdę fajne :))) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dombrowicz zabronił usuwania krzyży
Zgadza sie. W wieku lat 16 mialem otrzymac jako czerwone ksiazatko
prezent za dobra nauke: motorower Komar. Matka wrocila z kontroli
szpitala w Swieciu dziwnie rodrazniona. Znana jej ksiegowa wlasnie
stracila tam syna, rowniez 16-latka. Jechal Komarem i sie zabil.
Musialem obejsc sie smakiem, motorka nie dostalem.
Pewnej nocy spowodowalem wybuch, samozaplon mojego laboratorium
chemicznego. Nawet sie nie obudzilem a tu odlamki grubego plastyku
swistaly w powietrzu. Podrecznik do historii, w grubej czerwonej
okladce, byl poprzebijany szrapnelem az do srodka. No i co? Wbrew
moim protestom cale laboratorium splynelo do Brdy w klozecie.
Dzis, dozywszy wieku 62 lat nawet w przyslowiowa dupe nie kopniety,
blgoslawie madrosc rodzicow. Rany ducha nabyte w walce z komuna i
wiezieniem, zaliczam do samouszkodzen, tak jakbym sie sam pochlastal.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Inwestycje wyższych szkół prywatnych w Bydgoszczy
Inwestycje wyższych szkół prywatnych w Bydgoszczy
Orpócz WSG inwestują i to na potęgę inne prywatne szkoły wyższe.
Pusty wieżowiec zamierza wykorzystać Wyższa Szkoła Informatyki i Nauk
Społeczno-Prawnych w Bydgoszczy. Wcześniej w bloku ulokowane były głównie
ciemnie, stąd mało w nim okien. Pierwszy większy remont polegać będzie
właśnie na wybiciu dodatkowych otworów okiennych. Projekt renowacji wieżowca
ma powstać wiosną. - Przy ulicy Pięknej chcielibyśmy ulokować laboratoria:
chemiczne, elektryczne, fizyczne - mówi profesor Sławomir Tecław, prorektor
uczelni. - Od marca uruchamiamy bowiem nowy kierunek - zarządzanie i
inżynieria produkcji. Znając inwencję, energię naszego założyciela, niedługo
coś tam zacznie się dziać.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: O czym GW nie chce rozmawiać.
. KUL zawłaszczył "Szkołę Lubelską"?
W mojej rodzinie zachowal sie album fotograficzny, gdzie moj czlonek rodziny
byl uczniem. Jest tam fotografia budynku, o ktorym pisano, ze jest to wlasnosc
SZKOŁY LUBELSKIEJ zwanej tez Szkola Batorego. Byly tam-jak widac na
fotografiach: laboratorium chemiczne, fizyczne, piekne klasy-sale wykladowe.
Kilka lat temu dowiaduje sie, ze wlascicielem jest..... KUL. Prosze i
proponuje, by zajeto sie ta sprawa dla wyjasnienia NAM LUBLINIANOM. Szkola
zostala reaktywowana, potem-w wyniku nadzwyczajnych ambicji Pani Dyrektor
podzieliła sie: pani Dyr. utworzyla szczatkowa szkole SOBIESKIEGO a BATORY
zostal przejety przez PALLOTYNOW i prowadzi w niezbyt dobrych warunkach
gimnazjum i liceum w swych budynkach na SZosie Warszawskiej, blisko rogatki
(kto stary to wie, gdzie to jest ta rogatka).
JESZCZE raz pytam, prosze wyjasnic JAKIM PRAWEM PRZECHWYCIL TO KUL??????? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kontrola masła w hipermarketach
korelacja twardosc - cena?
Ostatnio staralem sie znalezc prawdziwe maslo i na polce w hipermarkecie
(prawie kazdym) jest 4 do 6 roznych rodzajow masla extra w cenie ponad 3PLN az
do 4,5 i kazde sie od siebie rozni twardoscia i brak jest korelacji twardosc -
cena :)). Chociaz nie mam laboratorium chemicznego w oku to powyzsze udowadnia
ze wiekszosc z nich jest w jakis sposob oszukana. Dobrze ze ktos sie w koncu za
to wzial. A moze macie jakies 100% pewniaki? gdzie znalezc prawdziwe maslo!! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: małachowiacy - matura 94
Co do smoka do dawno go nie widziałem, ale szlaja sie czasami po osiedlu, a
najczesciej to siedzi w "Lisiej Jamie" u Jaca.
Było zajebiscie kiedys.... Pamietam jak w kazdy poniedzialek smok wychylal swoj
wielki leb zza muru sądu i mnie wolal przed 8 rano:))))) Matka mu dawala na
angielski kase, a my ja zawsze w poniedzialek spozytkowalismy w zieleniaku na
Kosciuszki kupujac 4 malinowe "WestBoy'e" :)))))))heheheheh. Jak mi sie to
przypomni to nieraz sam do siebie w chacie brechtam jak glupi. A fajki u
chmiela to dla mnie codziennosc:)))))
A tak nawiasem mowiac to chyba musze isc ktoregos dnia do Malachy i oddac
zestaw do pedzenia bimbru (pipetki, kolby, chlodnica, weze, korki, probowki,
itp...), ktory wynosilem systematycznie z laboratorium chemicznego przez cala 3
klase :))))))))))))
Pozdrawiam (matura'93) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czemu zostal usuniety post o delikatesach SZAGAR ?
witam

nawet nie zauważyłam, że post o Szagarze został usunięty, ale mam nadzieję, że
własciciele sklepu przeczytali go, że przemyślą sprawe i zaczną traktować ludzi
jak ludzi a nie woły

p.s. pracuję w Wawie w swoim zawodzie :-) po 2 latach poszukiwań, nareście w
laboratorium chemicznym, czasem tylko zagłądam do Radomia, chciałabym aby
pracownicy, tutaj, w moim rodzinnym mieście też byli dobrze traktowani, z
godnością na którą zasługują i życzę wszystkim aby nigdy nie trafili na takich
pracodawców jak w Szagarze

pozdrawiam cały kochany Radom :-)
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Chemia w szkolach !
Gość portalu: belo napisał(a):

> czlowieku widze ze masz nikle pojecie na temat tego przedmiotu ...wybierz sie
> do technikum chemicznego w Pionkach...na pewno nie zobaczysz zle
> przetrzymywanych odczynnikow...byle kto nie dostanie trujacej substancji...a
> poza tym doswiadczenia wykonywane przez uczniow sa bezpieczne...nie bylo
> jeszcze w opstatnich latach zadnego wypadku i nie bedzie

NIe wiem czy ta uwaga byla skierowana do mnie, .... No ale odniesc sie wypada.
Tak po pierwsze - pojecia mam nie nikle a rzeklbym wyjatkowo dobre - robie w tym interesie juz od bardzo dawna i
widzialem cala mase szkolnych laboratoriow chemicznych. Akurat Technikum Chemiczne w Pionkach jest chlubnym
wyjatkiem. No ale temat tyczyl sie przede wszystkim szkol typu gimnazjalnego czy licealnego gdzie chemia jest
niekoniecznie na pierwszym mejscu. Co innego szkola specjalizowana, taka jak pionkowska. Bylbym mocno
zdziwiony (malo powiedziane) gdzyby przypadkiem okazalo sie ze w dzialce chemii jest cos w technikum
chemicznym nie w porzadku. To tak samo jak w technikum budowlanym przy Kosciuszki warsztaty budowlane sa na
niezlym poziomie. Ale juz na przyklad laboratorium chemiczne dokladnie pasuje do fatalnego opisu o ktorym mowa.
Cale szczescie ze pracujace tam panie nie przeprowadzaja zadnych doswiadczen - rzecz zupelnie zrozumiala, bo o
chemii pojecie maja delikatnie mowiac metne .... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Staż dla chemika, gdzie?
Staż dla chemika, gdzie?
Szukam zakładu gdzie mogę odbyć staż z Urzędu Pracy, ukończyłam
chemię, szukam stażu w laboratorium chemicznym. Czy możecie
podpowiedzieć gdzie jeszcze mogę się dowiadywać,? Sanepid,
Wodociągi,społka Cargill odpadają bo nie chcą stażystów? Może
orientujecie się jakie zakłady w Siedlcach i w pobliżu mają swoje
laboratoria? Dzięki za wszelkie informacje. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: zwolnienie dyscyplinarne
aby moglo nastapic zwolnienie dyscyplinarne musi nastapic ciezkie naruszenie
sluzbowe, np. zapalenie papierosa w laboratorium chemicznym, ktore mogloby
skutkowac narazeniem zycia innych osob, albo nieusprawiedliwione przyjscie do
pracy kierowcy autobusa, co moglo spowodowac naruszenie zgodnosci rozkladu
jazdy, albo picie alkoholu w pracy. Moze powod zwolnienia Twojego chlopaka nie
kwalifikuje sie do dyscyplinarki??? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: szczyt szczytów ;)
Pomysleli... tyle, ze np. w szkole brata mojego faceta na 400 uczniow chec
wyjazdu i oplacenia czesci jego kosztow wyrazilo zgode 68 osob na 425. Ludzie
kasy nie maja na wycieczki..a szczegolnie szkolne, ktore zawsze sa strasznie
drogie jak na taki krotki pobyt :/
Ja studiuje na SGGW, dostalismy tylko informacje, ze w tych dniach nie ma
zajec, a osoby z po za Warszawy proszone sa o opuszcznie miasta, dla ich
wlasnego bezpieczenstwa! A co jest smieszniejsze...musimy odrobic te stracone
zajecia...ciekawe tylko kiedy, poniewaz np. laboratorium chemiczne ma obloznie
na kazdy dzien tygodnia i kazda godzine :/w ten sposob ja mam 6 dni wolnego :)
Starczy zeby sie na kolosy pouczyc! ;) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zmuszą nas do segregowania bioodpadów
Nie szukaj spisków tam gdzie ich nie ma
jkredman napisał:

> Instytut Ekologii Terenów Uprzemysłowionych w Katowicach - utworzony
> zarządzeniem Nr 54 Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i
> Leśnictwa w 1992 roku /podział Instytutu Ochrony Środowiska/
> dyrektor instytutu - dr hab. inż. Jan
> przewodniczący Rady Naukowej - dr hab. Tomasz Staszewski
>
> oni są autorytetem dla ekologów którzy podnoszą problem, ale to nie ich wybrał
> ZK do oceny ilości segregowanych odpadów, więc będą naszą komunalkę sekować -
> że dane niewiarygodne



To żadna różnica, jaki instytut robi badania. Jest odpowiednie rozporządzenie
Min. Środowiska odnośnie przeprowadzenia badań morfologii odpadów, nie ma co
kombinować.

Jeżeli chodzi o mnie, to najchętniej widziałbym nie pojedyncze zlecenia miasta
dla Energopomiaru czy IETU, ale stałą współpracę Urzędu Marszałkowskiego z
opolskimi uczelniami (ochrona środowiska oraz laboratoria chemiczne), które by
raz na kwartał robiły pomiary niektórych parametrów chemicznych oraz badania
morfologii dla każdego powiatu w województwie.

Te dane będą w przyszłości bezcenne, jeżeli trzeba będzie wybrać technologię
dalszej obróbki odpadów.

IETU, w tym cytowana pani Sieja bardzo promują spalarnie komunalne odpadów,
dlatego ekolodzy nie mają powodu, by ten instytut darzyć przesadną miłością.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Uniwersytet rzeszowski tłumaczy się z nieprawid...
Pan Bonusiak musi odejsc..
najlepiej zwalac wine na innych.. honor nie pozwala przyznac sie do winy..
100tys zl za donice to juz trzeba byc niezle trzepnietym zeby na cos takiego
wydac pieniadze, a szkoda, ze w bibliotece wciaz brakuje wielu waznych pozycji,
a jak juz sa to w pojedynczych egzemplarzach.. no ale donice sa dla studentow
wazniejsze.. Panie Rektorze dziekujemy Ci z glebi serc za nie..
druga sprawa to nowy budynek ktory ma stanac na ul. Cegielnianej, wszystko
ladnie pieknie tylko dlaczego akurat ten budynek ma byc przeznaczony na
potrzeby historii i socjologii hmm zastanowmy sie.... a nie lepiej wybudowac
nowy budynek i wyposazyc je w nowoczesne laboratoria chemiczne, biologiczne i
informatyczne? Na UR w dalszym ciagu nie ma kierunku: informatyka, cieszy to,
ze ma byc nanotechnologia, ale przeniesienie historii i socjologii o 10m dalej
nie ma sensu, chyba, ze prof Bonusiak chce miec nowe pomieszczenia dla swojego
klanu historykow.. a przypomnijmy, ze pielegniarstwo i poloznictwo nie ma sie
gdzie podziac i jeszcze nie wiadomo czy dostana budynek na ul. Wazywnej,
filozofia gdziezdzi sie w salach, wydzial wychowania fizycznego sie rozrasta i
tez nie ma za ciekawej bazy.. i tak mozna wymieniac w nieskonczonosc.. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dr Kozłowski homeopata opinie
Jeżeli rzeczywiście to (tu brakuje mi słowa, bo nie jest nim 'leczenie')
przyniosło skutek, to racjonalnie wyjaśnić się tego nie da. Jeśli wykluczymy
racjonalizm, to wchodzimy w sferę wiary. A jeśli wierzymy, to pytanie - czy
chcemy leczyć się czarami - potrząsaną wodą, w której rzekome
rozcieńczenie "lekarstwa" jest tak dalekie, że nawet najbardziej renomowane
laboratoria chemiczne przy zastosowaniu najostrzejszych reżimów kontrolnych nie
są w stanie osiągnąć (bo więcej pozostaje tam zanieczyszczeń pochodzących
choćby z cząsteczek naczynia)?
Była czas jakiś temu publikacja wyników badań nad homeopatią w najbardziej
renomowanym periodyku medycznym, tj. Lancecie, która pokazywała, że to wszystko
totalna bzdura. Procent osób które wyzdrowiały po tej 'kuracji' nie różnił się
wcale od procentu osób, którym podawano placebo.
Są niestety przypadki ciężkich chorób spowodowanym zaniechaniem procedur
medycznych na rzecz tych szamańskich praktyk i o tym też warto pamiętać.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Gigantyczny morski śmietnik na Bałtyku
Gość portalu: motyla noga napisał(a):

(...)
> To samo dzieje się z plastikowymi torbami "nowej generacji", tzw. biodegradowal
> nymi, za które trzeba już dopłacać w kasach hipermarketów. Rozkładają się w ten
> sam sposób, tyle, że same z siebie, bez udziału morskiego piasku. I pozostaje
> po nich taki sam pył.
>
> Ale to jest OK, bo te torby są "ekologiczne".
(...)

A skad to wiesz? Chętnie posłucham.
Chciałbym również odkryć ten spisek światowy.

Produktem rozkładu biodegradowalnych tworzyw
jest np. woda, dwutlenek węgla, skrobia.

biopol.free.fr/?p=22

Wydaje się być wiarygodnym źródłem.
Poza tym łatwo to sprawdzić w warunkach laboratoryjnych
na jakiejś uzcelni czy innym laboratorium chemicznym. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Nie ma zęba, nie ma śnieżek
ano jest to niestety nierzadki przypadek. Polscy uczniowie po kilku nawet latach
pobytu w Anglii nie robia postepow w jezyku angielskim. W domach nie angielskiej
TV, niegdzie poza sklepem i kosciolem polskim nie chodza. Imprezuja tylko wsrod
Polakow. ja ucze przedmiotow przyrodniczych w jednej z angielskich szkol
srednich w Brighton. Polacy nie znali slowa "toxic" ani po polsku (toksyczny).
na scianach mamy napisy w jezyku polskim i angielskim w laboratorium chemicznym.
Nie mamy napisow w zadnym innym jezyku, choc mamy uczniow z 18 krajow! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Edukacja artystyczna nową szansą dla Szczecina
Edukacja artystyczna nową szansą dla Szczecina
o ile mnie pamięc nie myli - a synapsy powalone alkoholem jeszcze łącza póki
co - to jakos w wakacje a na pewno cieplejsze miesiące niż ten dzisiejszy -
była afera z nauczycielami - bodajże z Ogniska muzycznego przy wojska polskiego
więc mówienie teraz o pomysłach na edukacje artystyczną sa cokolwiek nie na
miejscu.
edukacja artystyczna - już widze te pracownie artystyczne w szkołach, gdzi
edziaciaki moga sie wyżyć różnymi środkami wyrazu artystycznego - już widze
tych nauczycieli którzy z pełnym zaanagażowaniem sie porwadzą zajęcia - tak
samo jak widze laboratoria chemiczne fizyczne w szkołach ... no po prostu
dusza az rośnie ...ech jak pięknie będzie FG 2050 i w tych ogrodach piękne
koncerty - szchłe szchłe
filozofię wprowadzić do szkół a nie edukacje artystyczną

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: LO XIV glosno spiewa!
a my mieliśmy ulubione zajęcie na laboratoriach chemicznych, pt. "przyczep jak
najwięcej drewnianych szczypiec [??jak to sie nazywało, takie do trzymania
probówek??] koledze do fartucha z tyłu".
oraz goniliśmy się ze spryskiwaczami :)

powiedzcie czy pamiętacie basen na Łowieckiej!
...glony
...temperatura w okolicach zera...
..i ten BALON

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: GOLDA MEIR A NAROD WYBRANY
faktycznie dale spora plame:

Weizman Chaim (1874-1952), polityk izraelski, działacz syjonistyczny, pierwszy
prezydent Izraela. Od 1904 lektor, następnie profesor biochemii na
uniwersytecie w Manchesterze. 1916-1917 kierownik laboratorium chemicznego
Admiralicji Brytyjskiej. Przyczynił się do ogłoszenia 1917 deklaracji A.J.
Balfoura. Członek delegacji brytyjskiej na konferencję paryską 1919. 1920-1931
przewodniczący Światowej Organizacji Syjonistycznej. 1929-1931, 1935-1946 na
czele Agencji Żydowskiej. Prezydent Izraela 1948-1952.

co nie zmienia fkatu, ze kawal smaczny!




Gość portalu: Mosze napisał(a):

> Gość portalu: spec napisał(a):
>
> > moj ulubiony:
> >
> >
> > golda meir (pierwsza prezydent odrodzonego panstwa izrael) powiedziala: "j
> aki
> > tam z nas narod wybrany! najpierw Pan kazal nam bladzic przez 40 lat po
> > pustyni, a potem wskazal nam jedyne miejsce na bliskim wschodzie gdzie nie
> ma
> > ropy!"
>
> Golda Meir byla premierem (nie prezydentem)
> w latach 1968-1974...
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zdrowy azbest!
Zdrowy azbest!
PAP, 11-12-03:
Urzad Miasta Koszalina wraz z Koszalinskim Laboratorium Chemii Gospodarczej
juz od ponad roku promuje azbest jako ekologiczny i przyjazny ludziom.
Powszechne opinie na ten temat jak wiadomo sa zgola odmienne.

"Ile ludzi, tyle pogladow" - mowi prof. Jedrzej Marks z KLCG - "Mielismy
oczywiscie jedno czy dwa zgloszenia zatrucia sie abestem, glownie u dzieci,
lecz porownujac te statystyki do przypadkow zatrucia sie np. jajkiem, mysle,
ze nie mamy sie czego obawiac".

Przypomnijmy ze cale badania, zapoczatkowano jeszcze na poczatku lat 90-tych,
kiedy to zbankrutowala Koszalinska Fabryka Azbestu, bedaca dostawca tego
materialu dla calego Pomorza. Po upadku firmy ilosci niewykorzystanego
surowca byly tak ogromne, ze nawet proby wywozenia i topienia go w morzu nie
przyniosly oczekiwanych rezultatow - plaza sie powiekszala, azbestu nie
ubywalo. Wtedy to pan Marks z grupa podopiecznych wpadl na pomysl promowania
azbestu jako produktu pro-ekologicznego.
Na pytanie czy sam karmi swoje dzieci azbestem odpowiedzial "Alez
oczywiscie!!!".

Z wlasnych zrodel dowiedzielismy sie ze p. Marks dzieci nie ma. Wiemy rowniez
ze Urzad Miasta ma zamiar promowac swoj pomysl na zachodzie pod haslem: "as
best as can be". Zazdroscic pomyslowosci czy zaskarzyc do sadu? Zblizajace
sie referendum pokaze co mysli na ten temat spoleczenstwo. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dlaczego świat krytykuje USA ?
USA pomagały Husajnowi
Jak USA pomagały Saddamowi Husajnowi

Tygodnik "Newsweek" w artykule zatytułowanym "Jak pomogliśmy wykreować Saddama
Husajna" informuje o współpracy Amerykanów w latach 80. z irackim dyktatorem.


Według informacji gazety, to Amerykanie stworzyli Husajnowi warunki do
produkcji broni masowej zagłady.

Podczas wojny Iraku z Iranem Stany Zjednoczone udzieliły poparcia Irakowi.
Dostarczono wtedy reżimowi Husajna bakterii do produkcji broni biologicznej,
między innymi wąglika. Administracja byłego prezydenta USA Ronalda Reagana
skomputeryzowała irackie ministerstwo spraw wewnętrznych, aby pomóc Husajnowi w
zwalczaniu opozycji. Jak twierdzi tygodnik "Newsweek" Amerykanie dostarczyli
irackiemu przywódcy także helikoptery oraz wyposażyli laboratoria chemiczne w
sprzęt potrzebny do pracy nad bronią biologiczną. Prawdopodobnie dzięki tej
pomocy w 1988 roku Irak był w stanie użyć broni chemicznej, zabijając tysiące
Kurdów.

"Newsweek" przytacza wypowiedzi anonimowych przedstawicieli waszyngtońskiej
administracji, którzy obawiają się, że atak na Irak może pchnąć Husajna do
użycia przeciwko Stanom Zjednoczonym broni masowej zagłady i do przekazania jej
terrorystom.

źródło : www.onet.pl
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak USA pomagały Saddamowi Husajnowi
Jak USA pomagały Saddamowi Husajnowi
Jak USA pomagały Saddamowi Husajnowi

Tygodnik "Newsweek" w artykule zatytułowanym "Jak pomogliśmy wykreować
Saddama Husajna" informuje o współpracy Amerykanów w latach 80. z irackim
dyktatorem.


R E K L A M A czytaj dalej








Według informacji gazety, to Amerykanie stworzyli Husajnowi warunki do
produkcji broni masowej zagłady.

Podczas wojny Iraku z Iranem Stany Zjednoczone udzieliły poparcia Irakowi.
Dostarczono wtedy reżimowi Husajna bakterii do produkcji broni biologicznej,
między innymi wąglika. Administracja byłego prezydenta USA Ronalda Reagana
skomputeryzowała irackie ministerstwo spraw wewnętrznych, aby pomóc Husajnowi
w zwalczaniu opozycji. Jak twierdzi tygodnik "Newsweek" Amerykanie
dostarczyli irackiemu przywódcy także helikoptery oraz wyposażyli laboratoria
chemiczne w sprzęt potrzebny do pracy nad bronią biologiczną. Prawdopodobnie
dzięki tej pomocy w 1988 roku Irak był w stanie użyć broni chemicznej,
zabijając tysiące Kurdów.

"Newsweek" przytacza wypowiedzi anonimowych przedstawicieli waszyngtońskiej
administracji, którzy obawiają się, że atak na Irak może pchnąć Husajna do
użycia przeciwko Stanom Zjednoczonym broni masowej zagłady i do przekazania
jej terrorystom.

źródło : www.onet.pl Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Historia pewnego agenta
Historia pewnego agenta
" Eugenio Berrios alias Hermes był biochemikiem . Potrzebował aż dziesięciu
lat na studia uniwersyteckie , a zakończył je pracą zatytułowaną : "Boldyna:
wydobywanie , oczyszczanie , charakterystyka , sprawy ogólne " . Mówiąc w
sposób zrozumiały , chodzi o destylowanie kokainy bez eteru , co juz daje
pojęcie o jego ekstrawaganckich zainteresowaniach naukowych . Jego praca
magisterska została przz władze uczelniane sklasyfikoawana jako "tajna" i nie
włączono jej do archiwum wydziału .
Po wstąpieniu do DINA ( Narodowej Dyrekcji Wywiadu Chile ) Berrios założył w
swym domu w Santiago laboratorium chemiczne , gdzie wspólnie z innym agentem
Michaelem Townleyem zaczął wytwarzać sarin , trujący gaz wynalazieny przez
Niemców . Jest to ta sama niszczycielska trucizna , ktorą pewna sekta
zastosowała w metrze w Tokio . Jak się wydaje , produktu tego używano w celu
torturowania więźniów po zamachu wojskowym w 1973 chociaż producenci tej broni
chemicznej z Santiago zamierzali sprzedawać ją krajom Bliskiego Wschodu (...) "

c.d.n. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Historia pewnego agenta
Oni juz dawno maja.... ;-(((
Gość portalu: V.C. napisał(a):

> " Eugenio Berrios alias Hermes był biochemikiem . Potrzebował aż dziesięciu
> lat na studia uniwersyteckie , a zakończył je pracą zatytułowaną : "Boldyna:
> wydobywanie , oczyszczanie , charakterystyka , sprawy ogólne " . Mówiąc w
> sposób zrozumiały , chodzi o destylowanie kokainy bez eteru , co juz daje
> pojęcie o jego ekstrawaganckich zainteresowaniach naukowych . Jego praca
> magisterska została przz władze uczelniane sklasyfikoawana jako "tajna" i nie
> włączono jej do archiwum wydziału .
> Po wstąpieniu do DINA ( Narodowej Dyrekcji Wywiadu Chile ) Berrios założył w
>
> swym domu w Santiago laboratorium chemiczne , gdzie wspólnie z innym agentem
> Michaelem Townleyem zaczął wytwarzać sarin , trujący gaz wynalazieny przez
> Niemców . Jest to ta sama niszczycielska trucizna , ktorą pewna sekta
> zastosowała w metrze w Tokio . Jak się wydaje , produktu tego używano w celu
> torturowania więźniów po zamachu wojskowym w 1973 chociaż producenci tej broni
> chemicznej z Santiago zamierzali sprzedawać ją krajom Bliskiego Wschodu (...) "
>
> c.d.n.

Sarin juz dawna maja....
Zobacz na netcie co jest gaz VX to tez maja n.p. Saddam, Assad i podobni.. (
Mosze Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Historia pewnego agenta
Gość portalu: V.C. napisał(a):

> " Eugenio Berrios alias Hermes był biochemikiem . Potrzebował aż dziesięciu
> lat na studia uniwersyteckie , a zakończył je pracą zatytułowaną : "Boldyna:
> wydobywanie , oczyszczanie , charakterystyka , sprawy ogólne " . Mówiąc w
> sposób zrozumiały , chodzi o destylowanie kokainy bez eteru , co juz daje
> pojęcie o jego ekstrawaganckich zainteresowaniach naukowych . Jego praca
> magisterska została przz władze uczelniane sklasyfikoawana jako "tajna" i nie
> włączono jej do archiwum wydziału .
> Po wstąpieniu do DINA ( Narodowej Dyrekcji Wywiadu Chile ) Berrios założył w
> swym domu w Santiago laboratorium chemiczne , gdzie wspólnie z innym agentem
> Michaelem Townleyem zaczął wytwarzać sarin , trujący gaz wynalazieny przez
> Niemców . Jest to ta sama niszczycielska trucizna , ktorą pewna sekta
> zastosowała w metrze w Tokio . Jak się wydaje , produktu tego używano w celu
> torturowania więźniów po zamachu wojskowym w 1973 chociaż producenci tej broni
> chemicznej z Santiago zamierzali sprzedawać ją krajom Bliskiego Wschodu (...) "

"Jak się wydaje"... Towarzyszu, czy aby Forum dyskusyjne nie pomyliło wam się ze
straganem na prowincjonalnym bazarze?
Przy okazji: w jaki sposób można trującym gazem "torturować"? Zatruć nie do końca
czy jak? A torturujący poruszaliby się w hermetycznych kombinezonach i hełmach
(sarin działa również przez skórę)?

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: praca na Wyspach
praca na Wyspach
Skończyłam inżynierię środowiska, mam doktorat z inżynierii chemicznej,
pracowałam we Francji nad projektowaniem metod oczyszczania wody i ścieków,
potem w polskim laboratorium zajmowałam sie oznaczaniem zanieczyszczeń w
wyrobach włókienniczych, teraz pracuję w firmie handlowej. Szukam pracy w
laboratorium chemicznym, farmaceutycznym itp -myślę ze na poczatek bez
doświadczenia-myślicie że pomimo nasycenia rynku Polakami jest jeszcze szansa
na zalezienie takiej pracy? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Śmierć
Nie wiesz , o czym mysli umierajacy, dopoki sama tego nie doswiadczysz.Kiedys
czytalam wspomnienia , zapiski czlowieka , ktory przypadkowo zostal
napromieniowany w laboratorium chemicznym. Umieral chyba okolo miesiaca. Dzien
po dniu, zapisywal objawy, ktore mial.Na swoje mysli wspomnieniowe, rozrachunek
z bliskimi, nie bylo tam zbyt duzo miejsca w tym 'pamietniku', glownie bylo to
adresowane do tych, ktorzy zostana, przyjda po nim.Tak, jakby chcial zeby sie
na cos jeszcze przydal po smierci. I przydal sie ten jego tekst.
Ludzie chorzy , albo sie nie daja i walcza,nie dopuszczajac do siebie mysli o
porazce albo robia rachunek sumienia i spokojnie przygotowuja sie do odejscia.
Posrednie wyjscie , panika, stres jest tylko niepotrzebnym zamieszaniem. Nic
choremu nie pomoze, on wie, ze go oszukuja, usmiecha sie do tych oszustow i
udaje,ze jest OK, cierpiac. Mysle, ze czlowiek chory wie najlepiej, czy dla
niego jest czas walki , czy nadszedl czas odpoczynku.
Nie zycze wam takich dylematow, kochani. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: eksperymenty
szybsze i tańsze, i owszem - ale to argument w opozycji do etyki

rzetelność polega wg mnie tu też na umiejętności przygotowania eksperymentu -
naukowiec powinien to umieć - przynajmniej tak jest w chemii - a nie włazić w
gotowe z własnym, może i genialnym!, pomysłem

to tak, jakby widząc w laboratorium chemicznym aparaturkę doskonale
przygotowaną i oczyszczone, odmierzone składniki po prostu sobie zaanektować i
wykorzystać do własnych celów

niby można, jeśli nikt w międzyczasie za to nie zamorduje...

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: eksperymenty
> szybsze i tańsze, i owszem - ale to argument w opozycji do etyki
** Jasne.
>
> rzetelność polega wg mnie tu też na umiejętności przygotowania eksperymentu -
> naukowiec powinien to umieć - przynajmniej tak jest w chemii - a nie włazić w
> gotowe z własnym, może i genialnym!, pomysłem

** Forum jest. Wycinek rzeczywistości. Mechanizmy kształtujące tą rzeczywistość
można badać, jak każdy aspekt rzeczywistości. Najlepiej - dobrze przemyślanym
eksperymentem.

> to tak, jakby widząc w laboratorium chemicznym aparaturkę doskonale
> przygotowaną i oczyszczone, odmierzone składniki po prostu sobie zaanektować i
> wykorzystać do własnych celów

** Czyżbyś forum uważała za takie laboratorium przygotowane juz do
eksperymentów przez kogoś (Agorę?). No przecież wiem, że nie :-). To nie
laboratorium - jeszcze. Ale coś co można badać. ot, choćby dla sanej dziecięcej
ciekawości - jak się to rozwija, jakie mechanizmy rządza wątkami.

> niby można, jeśli nikt w międzyczasie za to nie zamorduje...
:-) Aż tak Cię to wścieka? A jeśli z tych badań wyniknie cos bardzo
frapującego. Jakas prawda po prostu. Każda prawda ma wartość.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: terroryści są wszędzie według USA
terroryści są wszędzie według USA

W 2003 wyspecjalizowana komórka antyterrorystyczna Pentagonu obserwowała przez
dłuższy czas przez kamery internetowe coś co miało być laboratorium
chemicznym, w którym miano przygotowywać bomby terrorystów. Obiekt znajdował
się w Szkocji na wyspie Islay. Po długim okresie nadzorowania i
rozpracowywania tego obiektu przez wielu pracowników Pentagonu, za pieniądze
podatników oczywiście, okazało się że jest to zwykła gorzelnia produkująca
whiskey...

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Aromat identyczny z naturalnym...
Betakaroten jest związkiem chemicznym występującym w marchwi (i nie tylko), ale
możliwym także do otrzymania w laboratorium chemicznym. Dodanie soku z
marchewki do jakiegoś produktu zmieniłoby jego smak, no i kolor, rzecz jasna.
Dodanie związku chemicznego już wcale nie musi zmieniać smaku, może być tańsze,
łatwiejsze w produkcji etc. To są powody dodawania tego typu związków do
produktów spożywczych. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kadra to nie laboratorium chemiczne
Kadra to nie laboratorium chemiczne
Pan Blonski ma placone za literowke, wiec gada byle gadac, ale doswiadczenie w
zakresie trenerskim ma na poziomie erotomana fantasty. Pozwolmy Leo pracowac i
korzystajmy z jego lat doswiadczenia. Zbyt latwo jest krytykowac, ale polscy
pilkarze zapewne sa na swych wyzynach mozliwosci tylko dzieki kunsztowi
trenerskiemu obecnego trenera. Poza jego dokonaniami jestesmy w piaskownicy
pilkarskiej Europy i to widac po klubach i indywidualnych pilkarzach. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Rusza Tour de Frnace: Lance czy Alberto. Trudny...
Rusza Tour de Frnace: Lance czy Alberto. Trudny...
pytanie brzmi inaczej : ktore laboratorium chemiczne zwyciezy ? na
rowerach bez chemii to tylko po alejkach parkowych i lesnych albo
dzieci wokol piaskownicy.....,,giganci" sa tylko ,,chemiczni" jak
Lance ....... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Tour de France na żywo. Jazda drużynowa na czas
Tour de France: Astana najszybsza w jeździe dru...
wyscigow kolarzy zawodowych jeszcze nie rozpedzono tylko z jednego
powodu=jest to maszynka przynoszaca duze dochody a zdrowie tych
rowerowych tryglodytow nie jest istotne wazne ze teraz przynosza
dochody,a Tour dr France jest juz wlasciwie jak Formula 1 , w formule
rywalizuja producenci aut a w Tour de France laboratoria chemiczne.. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Skandal:-)) Amerykańcy zrobili Małysza w jajo...
z ostatniej chwili...
wlasnie radio maryja podalo....jakoby asassini w scislej wspolpracy z szyitami
zamowili 20 dni przed olimpiada narzedzia drazace i borujace w skladnicy
harcerskiej na woli....czy te narzedzia uzyto? czy znalesziono slady opilek
metalowych narzedzi z skladnicy?.....opilki sa badane w laboratorium chemicznym
w rzymie......ma papiez cos z tym wspolnego?.....dlaczego prezydenci
poszkodowanych krajow milcza?......znawca sladow sniegowych pan burak
pedziwiatr poczul samogon na sniegu, niestety zanim zdazyl nam odpowiedziec
podazyl sie w oduzeniu.......cdn. musza isc spac...rodzice ze karnawalu wrocili
pa Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: witojcie,znowu jezdem:)
Lepiej być chamem niż posiadać w małej główeczce takiego pierdolca jaki posiada
nasz mały kitek,forumowe zwierzątko śmieszniejsze od świnki morskiej,używanej
w laboratoriach chemicznych do kontrolnego wpierdalania psychotropów.
Nie nazwę kitka wielką świnią,nie chcąc obrażać naszych dzielnych
dostarczycielek szynki,nocujących w chlewach.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: oilatum-emulsja
shamsa napisała:

> kupuj sobie parafine z palmitynianem izopropylowym za 40 zlotych. twoje
> pieniadze.

tak wlasnie robie, kupuje Oilatum za moje pieniadze, ciezko zarobione... w
laboratorium chemicznym

> droga forumowiczko, jezeli sie ze mna nie zgadzasz w kwestii kapieli dziecka w
> parafinie za 3 zlote zamiast za 40 nie musisz zarzucac mi od razu brakow w
> wiedzy z dziedziny chemii. bo tu akurat moglybysmy podyskutowac.

nie dyskutuje na temat, w czym kapac dziecko, a jedynie prostuje Twoja niepelna
wypowiedz na temat Oilatum; przepraszam, jesli Cie urazilam, ale zastosowalas
zbyt laickie uproszczenie dotyczace tego preparatu, pomijajac istotny skladnik,
ktory ma duzy wplyw na wlasciwosci emulsji Oilatum
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: praca w laboratoriach chemicznych
praca w laboratoriach chemicznych
czy z dużym doświadczeniem w pracy laboratoryjnej(analizy chemiczne) - 10 lat
- gółnie w ochronie środowiska i lab. farmaceutycznych (znajomość GC, GC-MS,
UV-VIS, HPLC,ICP .... ) ale ze słabym angielskim mam szansę na pracę na
wyspach ? Szukać szczęścia na miejscu czy jednak z Polski
Wysłałem kilka CV na adresy z "Totaljobs" ale bez oddzewu. Być może nie były
profesjonalnie napisane.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: mgr inż chemii
Jestem absolwentką chemii, posiadam tytuł mgr. Obecnie poszukuję pracy w laboratorium chemicznym, chodzę na rozmowy kwalifikacyjne i padają na nich różne propozycje finansowe. Najniższa oferowana płaca, która mnie spotkała to 1300 brutto! Bywały też dość często propozycje 1500 brutto. Natomiast najwyższa kwota to 2200 brutto. Poszukuję dalej, ale z tego co się zorientowałam to trzeba mieć znajomości, aby dostać ciekawą i dobrze płatną pracę.
Studiując tak ciężki i wymagający wytrwałości oraz poświęceń kierunek liczyłam na większe zarobki, a propozycje finansowe firm tłumaczę sobie niewielkim doświadczeniem zawodowym.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: soczewki a laboratorium chemiczne.
soczewki a laboratorium chemiczne.

Witam,
Mam następujące pyt. mam na moim kierunku studiów laboratoria z chemii
organicznej, mamy tam do czynienia z różnymi odczynnikami itp. w regulaminie
pracowni jest zakaz noszenia podczas zajęć soczewek:/ wspomnę tylko, że mam na
oczach specjalne duże okulary ochronne, i pod nie muszę zgodnie z regulaminem
zakładać normalne okulary co jest niewygodne (i wygląda idiotycznie..).A więc,
czy ten zakaz jest jakiś bardzo uzasadniony? Skoro mam ochronne okulary więc
raczej nic mi w oko nie pryśnie. Może ewentualnie 1 dniowe soczewki?! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: coca-cola light
Słodzik stosowany w umiarkowanych ilościach nikomu nie zaszkodzi. Wszystko co
jemy zawiera jakieś dodatki chemiczne, nie mamy na to wpływu, ale to są
substancje zbadane i dopuszczone do użytku.
Co do "szkodliwości" fenyloalaniny w aspartamie, to fenyloalanina jest jednym z
aminokwasów, z których składają się białka budujące ludzki organizm. Jest
szkodliwa wyłącznie dla osób chorych na fenyloketonurię, tak jak gluten dla
chorych na celiakię ( ale nikomu zdrowemu chleb nie zaszkodzi). Jakkolwiek są
znacznie lepsze źródła fenyloalaniny niż słodziki, to jednak nie jest to
trucizna!W każdym razie na pewno bardziej niż słodzik szkodzi np. palenie
papierosów. Dym tytoniowy to dopiero jest laboratorium chemiczne... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak mam zmajstrować chłopca - tylko bez żartów!
trzeba uchwycić moment owulacji i kochać się dokładnie w jej dniu;większość
ponoć kobiet po zabiegach sztucznego zapłodnienia gdzie czeka sie na owulację
rodzi chłopców;ale ważney też jest partner podobno informatycy,ludzie pracujacy
w trudnym środowisku(laboratoria chemiczne,zw.z promienowaniem) mają częściej
dziewczynki;partner powinien być wypoczęty,nie siedzieć za dużo przed
TV,kompem,czyli najlepiej na wakacjach być !
to chyba wszystko,ale jak w wyszukiwarce wrzucisz +"chłopiec czy dziewczynka"
to jeszcze wiele poczytasz Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: czy po wszyciu esperalu nie chce się alkoholu ???
Tak, twoja koleżanka jest wyjątkiem.

Teoretycznie wszywana pigułka powinna zawierać disulfiram, który po spożyciu
alkoholu powoduje nadmierne gromadzenie trujacego aldehydu octowego. Ale
przecież przed wszyciem tego nie sprawdzisz, bo nie masz pod ręką własnego
laboratorium chemicznego (ani nawet wiedzy, jak to sprawdzić), więc po prostu
wierzysz lekarzowi.

Zdesperowani ludzie nie takie rzeczy "łykają" gdy sądzą, że im to coś pomoże.


Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Chemia budowlana a noworodek
Myślę że bardzo dużo małżeńst przed urodzeniem dziecka remontują mieszkana,
malują, kupują nowe meble - i nic z dziećmi się nie dzieje... Ja też od
miesiąca mam remont w domu. A co mają zrobić dziewczyny, które pracują w
laboratoriach chemicznych/// (zrezygnować z pracy???) i tego typu miejscach.
Dziewczyny - trzeba dbać o to żeby dom był wietrzony i nie popadać w
skrajności. Ciesz się nowym mieszkaniem - to ci wyjdzie na zdrowie (tym samym
Twojemu dziecku)Zresztą to będzie koniec ciąży więc czego tu się bać... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: pracujaca ciezarowka .......
ja w pierwszej ciąży poszłam od razu na zwolnienie. Pracowałam w laboratorium
chemicznym i po porostu mój zakład wolał żebym siedziała w domu gdyż zdarzały
się poronienia.Teraz jestem w 14 tyg. ciąży i parcuję (praca biurowa). Mam
zamiar popracować do 7-8m a potem iść na zwolnienie. Niestety ale nie mam
możliwości wypoczęcia po pracy bo mam 2,5l córkę, która jest wulkanem energii.
Dlatego chce iść później na zwolnienie i nie mam secjalnie wyrzutów sumienia...

Ewa Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: praca w szkodliwych warunkach a ciąża
ja pracowalam w laboratorium chemicznym w oparach paskudnych rozpuszczalnikow,
gdy o ciazy powiedzialam kierowniczce, stwierdzila, ze moge pracowac bez obaw,
ze od lat pracownice tego lab. rodza dzieci bez problemow; a ze bardzo lubie
swoja prace i chcialam pracowac, wiec pracowalam, zaczely sie jednak budzic we
mnie wyrzuty sumienia, ze niepotrzebnie narazam dziecko, tym bardziej na
poczatku ciazy, wiec gdy ktoregos dnia wrocilam zaplakana, bo robilam masowo
analizy na chloroformie, stwierdzilam, ze dosc tego i poszlam na zwolnienie -
to byl juz za duzy strach i stres, wiec dalam sobie spokoj;
kazde stanowisko pracy ma miec okreslone bezpieczenstwo dla ciezarnych, jesli
jest niebezpieczne, pracodawca ma obowiazek przesunac cie do bezpiecznej pracy,
a jesli nie jest to mozliwe, moze zwolnic cie z obowiazku wykonywania pracy,
czyli nie chodzisz do pracy i normalnie dostajesz wyplate
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: ciąża a praca w laboratorium
ja pracuje w laboratorium chemicznym, jestem w 6 mscu i ani razu nie bylam na
zwolnieniu, nie liczac 4 dni przeziebienia. Nie jestem pierwsza u nas
dziewczyna ktora pracowala w tych warunkach i urodzily zdrwoe dzieci. Wierze ze
tak bedzie i ze mna. Kolezance 3 lekarzy z trudem dawalo zwolnienie, a i tak na
2 trymestr sie jej nie udalo, tylko na poczatek i koniec. Staram sie unikac
pracy ze szkodliwymi odczynnikami, czesc pracy wykonuja za mnie
kolezanki.Uwazam, wietrze pokoj na potege (to chemia organiczna).... Zamierzam
odejsc na 8 i 9 msc, ze wzgledu na dydaktke - nie dam rady ciagnac w tym czasie
7 grup laboratorynych ze studentami. Bez paniki. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zanim dowiedziałyście się, że jesteście w ciąży
w pracy byl nawał zamówień - pracowałam na 3 zmiany, rowniez w nocy, w
weekendy; w jeden z wolnych weekendow pojechalam do babci sama autem - w sobote
500 km, na drugi dzien drugie 500 z powrotem - przez te tygodnie prawie nie
sypiałam - oczywiście kawa lała sie litrami; ciągle za kierownicą, więc
przynajmniej alkoholu nie piłam, ale mam na sumieniu dużo gorszą sprawę, bo
pracowalam w laboratorium chemicznym w oparach kancerogennych rozpuszczalników
a pracy i analiz było, jak pisalam kilka razy więcej, niż normalnie....
strasznie się bałam o dziecko, gdy się o nim dowiedzialam - na szczescie jest
super silnym i zdrowym facetem! po takim poczatku juz nic go nie ruszy...
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: pomozcie, mam bardzo nieladny problem...
byl niedawno taki watek - dziewczyny pisały, co robiły niebezpiecznego zanim
dowiedzialy sie o ciązy - wierz mi, czesto malenstwa narazane sa na straszne
niebezpieczenstwa przez nieświadome ich obecnosci matki; ja pracowalam w
laboratorium chemicznym wdychajac duze ilosci kancerogennych rozpuszczalnikow,
gdy dowiedzialam sie o ciazy ryczalam ze strachu o malenstwo; zadzwonilam do
specjalistycznej kliniki i zapytalam - lekarz powiedzial, ze na tym,
poczatkowym etapie dzialanie szkodliwych substancji odbywa sie na
zasadzie "wszystko albo nic" czyli albo płód zostaje uszkodzony i obumiera albo
nic mu sie nie dzieje złego i rozwija sie dalej prawidlowo - mój synek ma sie
bardzo dobrze... oczywiscie przerwalam prace w laboratorium, gdy ciąza juz byla
potwierdzona
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Farbowanie włosów w ciąży
"Chemia to jets teraz w
> e
> wszystkim, w jedzeniu tez wiec przestanmy wariowac."
uwazam jednak, ze tam, gdzie mozna uniknac chemii, lepiej sie nie narazac, a
tym bardziej nie narazac dzidziusia ( ale moze dlatego, ze za duzo wiem na ten
temat, skonczylam studia chemiczne i pracuje w laboratorium chemicznym )

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: jestem zmęczona ciążą...
Witam kochane mamuśki
Rozumiem wasze zmęczenie. U mnie to dopiero 17 tc, chodzę do pracy na 2 zmiany
w laboratorium chemicznym, zostałam zwolniona z wykonywania wielu obowiązków.
Mimo to ostatnio poczułam się tak zmęczona, ze szłam i płakałam bo wydawało mi
się że nie dojdę do domu. Marzyłam tylko o tym aby się położyć i mieć spokój.
Wizytę u gina miałam za jakiś czas więc poszłam do zwykłego lekarza rodzinnego.
Nie było akurat mojej pani doktor więc poszłam do innej. Powiedziałam jej
szczerze że jestem potwornie zmęczona i czuję sie osłabiona i proszę żeby dała
mi zwolnienie chociaż na 3 dni. Usłyszałam niezbyt miły ton głosu i zobaczyłam
ironiczny uśmieszek na twarzy i komentarz: to co pani zrobi jak się dziecko
urodzi?. Odpowiedziałam grzecznie że nie zastanawiałm się jeszcze nad tym bo
moje samopoczucie teraz jest tragiczne. Pani pokomentowała jeszcze ale, dała mi
to zwolnienie i kazała dużo spacerować, po czym na zwolnieniu napisała 1 czyli
pacjent musi leżeć. Po jednym dniu zwolnienia wyspałam się w końcu i powoli się
regeneruję. Zastanawiam się dlaczego kobiety są tak niemiłe w takich
sytuacjach. Pani doktor z tego co wiem sama jest matką i jedno dziecko
straciła. Oczekiwałam od niej zwykłej wyrozumiałości. Ale się rozpisałam.
Dużo śpijcie i odpoczywajcie i myślcie ciepło o swoich dzieciaczkach.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: ciaza a szkodliwa praca
ciaza a szkodliwa praca
Witam, jestem w tygodniu ciazy. Czy ktos sie orientuje jak bardzo wplywa na
ciaze praca w laboratorium chemicznym? Oznaczam zwiazki organiczne, takie jak
wielopierscieniowe weglowodory aromatyczne na HPLC. Mam do czynienia z
acetonitrylem, acetonem, eterami, ogolnie z rozpuszczalnikami organicznymi.
Staram sie uwazac, nie wdychajac bezposrednio oparow i pracujac w
rekawiczkach ochronnych. Mimo tego martwie sie, bo laboratorium nie ma dobrej
wentylacji. Czy niesie to duze zagrozenie dla mojego dziecka?? Prosze o
komentarze, moze ktos sie orientuje w temacie toksyn w ciazy. Dziekuje i
przepraszam za brak polskich znakow. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wylalam farbe na siebie! Pomozcie!!!!!!!!!!!!!!!!!
nic sie nie martw, będzie dobrze; moje biedne malenstwo nie takie ilosci
wciągnęło, zanim sie o nim dowiedzialam ( 8 godzin dziennie w laboratorium
chemicznym )... dość dobrą odtrutką na chemikalia jest mleko - jeśli mozesz, to
popijaj mleko i idź na dwór się przewietrzyć
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Ciąża to coś wspaniałego, mimo tego że...
Dasz radę skończyć szkołę - dwie moje koleżanki urodziły maluszka jeszcze w
liceum. Obie świetnie zdały maturę, studiują. Warto się dogadać z
nauczycielami - można np. niektóre przedmioty zaliczyć eksternistycznie - tzn.
nie musisz być na lekcjach, uczysz się sama w domu, a potem tylko zdajesz
egzamin. Wymaga to sporego samozaparcia, ale jest jak najbardziej wykonalne. Ja
sama na początku liceum opiekowałam się przez całe popołudnia (od przyjścia ze
szkoły do wieczora) moją bratanicą, która miała kilka miesięcy, uczyłam się
kiedy mała spała i jakoś dawałam radę Teraz mam termin porodu na grudzień, a
od października zaczynam nowe studia (z poprzednimi musiałam chwilowo dać sobie
spokój - laboratorium chemiczne to nie miejsce dla przyszłej mamy). Tak że
pierwszą sesję będę zaliczać z kilkutygodniowym maleństwem przy cycku I wiem
że dam radę Dodam, że będę studiować dziennie i nie zamierzam brać
dziekanki - liczę na pomoc mojej drugiej połowy, rodziny i znajomych i wiem że
się nie zawiodę Pozdrawiam młodą mamę i maleństwo Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Używki we wczesnej ciąży-pomocy:(
to dość częsty problem - kobiety zanim dowiedzą się o dziecku, prowadzą swoje
normalne życie i zdarza się, ze robią rzeczy w ciąży zakazane.... ja pracowalam
w laboratorium chemicznym w oparach paskudnych, kancerogennych rozpuszczalników
i w ogóle w strasznym syfie ( gdy dowiedzialam sie o ciąży płakałam z obaw o
maleństwo - nękałam specjalistów i prosiłam o opinie - odpowiedź była taka, że
na tym początkowym etapie rozwoju płodu jest zasada "wszystko albo nic" -
czyli - albo szkodliwe czynniki zadzialają na płód - uszkodzą go i nastąpi
poronienie - albo nic się nie stanie i płód będzie sie zdrowo rozwijał dalej
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: naciągaczki w ciązy contra mega uczciwi pracodawcy
naciągaczki w ciązy contra mega uczciwi pracodawcy
Ha! tym razem to nie mój problem, tylko mojej koleżanki, która od niedawna
jest w ciąży. Otóż "zachciało się jej zachodzić w ciążę" (słowa szefa podczas
rozmowy w 4 oczy) pomimo, że wie, iż pracuje w szkodliwych warunkach -
laboratorium chemiczne przy jednym z zakładów chemicznych (firma prywatna).
Zgodnie z prawem POPROSIŁA o przeniesienie jej na inne stanowisko - w domyśle
biuro (zawsze jest co robić) no i sie nasłuchała. Że nie ma uprawnień do
takiego typu pracy(a z całą pewnością "uprawnienia" ma rodzinka szefa - m. in.
siostra po szkole zawodowej i córka szefa po ogólniaku). I w ogóle to albo
zostaje na swoim stanowisku bez możliwości przeniesienia (oczywiście na swoją
odpowiedzialność potwierdzoną stosownym papierkiem) albo idzie na L4 i to od
razu na więcej niż 31 dni, żeby szef "nierobów" utrzymywać nie musiał.
Wszystko grzecznie, kulturalnie, w cztery oczy... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Lewe zwolnienia w ciazy
Przejrzalam wszystkie wypowiedzi i przychylam sie do tych, ktore nie potepiaja
kobiet bedacych na zwolnieniu, moze dlatego ze sama jestem prawie od poczatku,
ale jakie mialam wyjscie pracujac w laboratorium chemicznym na przeciwko
pracowni promieniotworczej? Mialam narazac siebie i dziecko na warunki
szkodliwe? Tym bardziej ze przy okazji wczesniejszych badan okresowych(jeszcze
przed ciaza) wyszlo ze jest jakis slad negatywnego oddzialywania tychze
warunkow? Nie zawsze pracuje sie zgodnie z wyksztalceniem, poza zagrozeniami "z
powietrza" za pojsciem na zwolnienie przemawialy poczatkowe problemy z ciaza, a
takze fakt ze do moich obowiazkow nalezalo takze dzwiganie ciezkich przedmiotow
a takze niejednokrotnie dlugotrwala praca przy komputerze.
Teraz tez czuje sie roznie, poczatkowo mialam wyrzuty sumienia, ale ostatecznie
ryzyko powiklan jest zbyt wielkie zeby swiadomie sie narazac.
Podjelam taka decyzje mimo ze mam umowe na czas okreslony i bardzo prawdopodobne
ze nie zalapie sie na urlop wychowawczy w pelnym wymiarze, zadecydowalam tak bo
dobro dziecka jest teraz najwazniejsze!
A ZUS okrada nas jak tylko moze i nie sadze aby starczylo dla nas na emerytury
bo my pracujemy na starsze pokolenia, ktorych pieniadze zaginely w dziwnych
okolicznosciach!
Pozdrowienia dla wszystkich mam i nie oceniajcie czyichs postepowan bo kazdy ma
prawo wyboru.
gaja9, 22tc Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Lewe zwolnienia w ciazy
> Uważam, że zmęczenie nie jest podstawą żeby iść na zwolnienie. A każdą pracę
> można nazwać stresującą i męczącą.

Owszem uważam,że zmęcznie jest podstawą do zwolnienia i wszystko zależy od
pracy jaką wykonujesz? czy glybys byla kasjerka w supermarkecie (jak moja
kolezanka) to nie mialabys prawa byc zmeczona po 10godz. pracy... nie dajmy sie
zwariowac, jesli przekladasz w biurze papierki a twoj szef obchodzi sie z toba
jak z jakiem to twoje szczescie. Ja pracuje w laboratorium chemicznym i wiem
czym grozi chocby chwilowa niedyspozycja spowodowana po prostu normalnym w
ciązy zmęczniem i ospałością,
Pomysl chwile zanim wyglosisz takie osądy, bo nie kazda z nas ma chec urodzic
na stanowisku pracy jak ty! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zacznijmy jeszcze raz
KOBIETO, zakladasz watek po raz kolejny - nie widzisz roznicy miedzy
niskimi stezeniami potencjalnie szkodliwych substancji, ktore sa
doslownie wszedzie - spaliny, kosmetyki,spreje na komary, emulsje do
opalania (filtry)a np. praca przez dlugi czas w laboratorium
chemicznym????

Nie mozna zawinac sie w kokon na czas ciazy. Zreszta jakiej ciazy??
Ciazy tu jeszcze nawet nie ma.
Nie mozna zawinac sie w kokon i chronic cennych jajnikow/plemnikow
malzonka. Wychodzimy na dwor, wdychamy spalimy, myjemy wlosy, pijemy
mleko od krow ktore byly leczona antybiotykami.

Ludzie, opanujcie sie i miejcie troche zdrowego rozsadku. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Polecam, ku przestrodze:
Dla mnie to nie nowina, ponieważ pracowałam (wychowawczy) w laboratorium chemii żywności i badaliśmy tamwędliny. Przeprowadzaliśmy analizy chemiczne na zawartość azotanów, wielofosforanów, soli itd. Jeszcze jak pracowałam zwiększono normę na wielofosforany z 2,5 mg/kg do 5,0 mg/kg. Dlatego mojemu dziecku wędliny typu edzonki - tzn. - szyneczki, baleroniki, kupuje naprawdę sporadycznie. Wiem , że tego nie da się uniknąc, ale stram sie jak moge. Pięke jej mięsa, albo kupuje kiełbaske. Tam tez nie jest w niej rewelacyjnie ale lepiej niż w szynce. Rozmawiałam ostanio na ten temat z mamami w piaskownicy i nie miały o tym pojecie, że ta szyneczka jest tak naszpikowana wielofosforanami, które wiążą wodę i powoduja ze zwiększa się objętość mięsa. Nie kótre wręcz mi nie wierzyły i patrzyły jak na waritkę albo szarlatana. Pokutuje w naszym społeczeństwie pogląd, żedla dziecka to musow szyneczka. Bbbrrrrrrr

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Niezdrowe dodatki do żywności
Jeżeli ten koleś chce wpieprzać produkty syntezy chemicznej, to jego sprawa, ale
jak to się kończy to widać po jego liście.
Ostatnio kupiłem mielonkę plasterkowaną, która na etykiecie miała wymienione:
w pozycji 1 - mięso wieprzowe 15 %,
w następnych 14 pozycjach zestaw dodatków, wypełniaczy i innego gówna z
laboratorium chemicznego.
Przecież takiego sQrwysyna producenta - niestety nie pamiętam nazwy - należałoby
karmić jego gównem, aż do szybkiego, mam nadzieję, zejścia. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Waniliowy serek a 6miesięczniak
dorosłe jedzenie nie nadaje się dla niemowlaka. i nie chodzi nawet o dużą
zawartość cukru/tłuszczu/białka mleka krowiego/glutenu/etc. - takie np. serki
homogenizowane, czy smakowe jogurty są sztucznie aromatyzowane, barwione,
zagęszczane, i tak dalej - w małym pudełeczku jest trochę mleka i całe
laboratorium chemiczne. dorosłego nie otruje, ale maluszka może uczulić, albo
po prostu podrażnić delikatny przewód pokarmowy (to pisałam ja - chemik) nie
warto oczywiście popadać w paranoję, zlizanie odrobiny serka z łyżeczki raczej
dziecku nie zaszkodzi, a ten pęd do próbowania nowego jedzenia warto
wykorzystać, ale lepiej dziecku podawać coś co jest dla niego przeznaczone -
mojemu synkowi rozszerzam dietę od dwóch tygodni, i odpoczątku je w tym samym
czasie co my, w ten sam sposób, ale je swoje jedzonko, ze swojego kubeczka,
swoją łyżeczką. obserwuje nas, próbuje naśladować (zabiera łyżeczkę i
rozsmarowuje jedzonko po wszystkim), je chętnie i ma z tego ogromną radochę, a
ja mam nadzieję że w ten sposób zaszczepimy mu umiejętność czerpania
przyjemności z jedzenia i unikniemy niejadztwa (to pisałam ja - mama filipka) Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dziewczyny, przeczytajcie, dotyczy wędlin...
Pisałam o tym wątku: "Polecam, ku przestrodze", również autorki tego wątku:
"Dla mnie to nie nowina, ponieważ pracowałam (wychowawczy) w laboratorium chemii żywności i badaliśmy tam wędliny. Przeprowadzaliśmy analizy chemiczne na zawartość azotanów, wielofosforanów, soli itd. Jeszcze jak pracowałam zwiększono normę na wielofosforany z 2,5 mg/kg do 5,0 mg/kg. Dlatego mojemu dziecku wędliny typu edzonki - tzn. - szyneczki, baleroniki, kupuję
naprawdę sporadycznie. Wiem , że tego nie da się uniknąć, ale stram sie jak moge. Piękę jej mięsa, albo kupuje kiełbaskę. Tam tez nie jest w niej rewelacyjnie ale lepiej niż w szynce. Rozmawiałam ostanio na ten temat z mamami w piaskownicy i nie miały o tym pojecie, że ta szyneczka jest tak naszpikowana wielofosforanami, które wiążą wodę i powoduja że zwiększa się objętość mięsa. Nie które wręcz mi nie wierzyły i patrzyły jak na wariatkę albo szarlatana. Pokutuje w naszym społeczeństwie pogląd, że dla dziecka to musowo szyneczka. Bbbrrrrrrr "
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co dla 5 letniego miłośnika doświadczeń?
Chyba trudno bedzie ci znalezc cos odpowiedniego przeznaczonego akurat dla 5
lataka. Typowe produkty typu mały chemik czy laboratorium chemiczne, sa
przeznaczone dla 8-10 a nawet 12 latków, co nie znaczy ze twoje dziecko nie
bedzie mialo wielkiej radochy bawiac sie tymi zabawkami z tobą. Ja zdecydowanie
polecam zabawki tego typu firmy kosmos, ale na allegro widzialam sporo takze
innych firm. My z kosmosu mamy doswiadczenia z optyki i 4 latek jest b
zainteresowany. Laboratorium perfum sprezentowalam 8 latce i bylo istne
szalenstwo na urodzinach i potem z kolezankami. Z zalinkowanych przez ciebie
zainteresowalo mnie labolatorium zywnosci.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: co na urodziny dla 10-latki
Moja dziesięciolatka dostała :laboratorium chemiczne i zestaw
malarski (sztaluga,farby ,paleta i podobrazie) i była zachwycona
(zwłaszcza zestawem malarskim,ale ona lubi bardzo rysować).Myśle ,że
podobałby się jej taż zestaw małego magiga,widziałam na alegro,a
pozatym jakies kosmetyki albo fajne ciuchy. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zarządzanie jakością!?
Zarządzanie jakością!?
Witam,
Jestem z wykształcenia chemikiem analitykiem, pracuje od 5 lat w laboratorium
chemicznym na samodzielnym stanowisku, znam j. angielski, właśnie ukończyłam
studia podyplomowe na PW z zarządzania jakością. Chciałabym zmienić pracę,
czy ktoś mógłby mi poradzić do jakich firm w Warszawie warto aplikować na
stanowiska zwiazane z jakością? Może to bardzo duża prośba o pomoc, ale może
znajdzie sie parę życzliwych osób :)
Dziekuję i pozdrawiam
Ela Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Podstawówka anglojęzyczna na Janickiego
W końcu osobiście dotarłam na Taczanowskiego, by na własne oczy
zobaczyć to, o czym mówili moi znajomi posyłający tam swoje dzieci.
Jestem zachwycona ta szkołą. Budynek przepiękny, w środku kolorowo,
dużo miejsca, przestrzeni. Wiem, że budynek nie jest priorytetem,
ale po prostu nie mogę wyjść z zachwytu. Bardzo miła pani
oprowadziła mnie po całej szkole, pokazała wszystkie klasy,
świetlicę, stołówke, salę gimnastyczną. Prawie padłam, jak
zobaczyłam laboratorium chemiczne, prawdziwe, takie jak widzimy w
filmach i jak sobie wyobrażamy klasy do chemii. Uczniowie nie uczą
się teorii, a przelewają i mieszają sami wszystko w tych probówkach.
Podobno czesne ma być obniżone od tego roku, ale gapa ze mnie, bo
nie zapytałam ile z wrażenia. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: uzywacie kremow do rak?
w związku z moją pracą (laboratorium chemiczne - ciągłe mycie szkla, kontakt z
chemikaliami) - mialam spory problem ze skórą rąk.... z tych kremow, ktora
przetestowalam najlepszy byl krem Neutrogena (i do tego bardzo wydajny); moja
przesuszona skora wciągala ten krem po chwili później szef zafundowal mi
butelke czystej gliceryny - dwie krople rozsmarowane na dloniach czynią cuda -
najlepiej na noc i założyc bawełniane rękawiczki;
teraz (będąc w domu) w ciągu dnia raczej nie smaruję dloni, najczęsciej na
noc...
a ten krem sss avonu tez miałam.... wyjątkowe paskudztwo...
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: A ja petycji nie podpiszę...
Aby szkoła mogła być szkołą integracyjną musi przystosować budynek do przyjęcia
dzieci niepełnosprawnych, tak aby np dziecko na wózku mogło sie po niej
poruszać. W normalnej szkole składającej sie z kilku segmentów i kilku pieter
dziecko na wózku nie ma szans na swobodne przemieszczanie się , nie mówiąc już o
jego komforcie.
Jeżeli szkoła córki jest szkoła integracyjną , a mimo to nie przystosowała
budynku do potrzeb dzieci niepełnosprawnych należałoby zgłosić to do kuratorium .

"I nauczyciel z porazeniem mozgowym, ktory
> zdzarza sie nie nie mowi zbyt wtraznie. I szkola jest przystosowana
> do ich egzystencji o tyle o ile. "

W laboratorium chemicznym w którym pracowałam laborantką była osoba niesłysząca,
a brakarzem był mężczyzna ze schizofrenią. Patrząc ze strony ludzkiej można
powiedzieć zakład przyjazny pracownikom, patrząc ze strony bezpieczeństwa można
uznać, że osoba odpowiedzialna za przyjęcie tych ludzi pomyliła się z powołaniem
i popełniła karygodny błąd, który wielu ludzi może kosztować życie. Jak
wyobrażasz sobie osobę niesłyszącą w zakładzie chemicznym zajmującym
kilkadziesiąt hektarów , jak w przypadku alarmu ma się ona poruszać po terenie
zakładu, teoretycznie jest przydzielona osoba która w razie czego ma jej pomóc.
Są sytuacje w których należy kierować sie nie tylko współczuciem ale przede
wszystkim odpowiedzialnością.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: majteczki z zapachem intymnym:)
> macie panie w domu łazienkii, mydłwo ,pralke proszek , perfumy i
> dezodoranty ,?/
> to teraz sobei odpowiedzcie - po co ?


po to, by uważać, że mycie dwa razy dziennie i korzystanie z antyperspiranu
wystarcza by nie śmierdzieć..?

i po to też by wiedzieć, że nie każdy sztucznie wymyślony przez producentów
kosmetyków produkt jest odpowiedzią na realnie istniejący problem..?

np. wmawianie kobitom, że codziennie potrzebują wkładek higienicznych, albo, że
jedynym kulturowo akceptowalnym zapachem z majtek jest zapach płynu do higieny
intymnej

otóż nie, nie potrzebują wkładek, na płyny intymne mają masakryczne uczulenie i
dbają bardziej o komfort własnej skóry niż o spełnienie głupawych norm
ustalonych przez panów w sterylnych laboratoriach chemicznych

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co dziś dostana wasze dzieci ???
Dzieci starsze. Weekend spełzł im na przygotowaniach do n-tych klasówek ( Nie ma to jak zrobić klasówkę w Dniu Dziecka. "Za moich czasów" ten dzień był mimo wszystko lżejszy ))

A z naszej strony? Laboratoria: chemiczne (dom ubezpieczony) i elektroniczne. Tak na dziś. W ciągu kilku dni większe prezenty. Dzieciaki marudziły to teraz musza poczekać.

Ja zaś, żeby nie było lekko, mam otwarcie nowego placu zabaw dla dzieci. Pogoda pod psem. Już wczoraj straszyłam moje dzieci, że mają mi w tym otwarciu pomóc. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Mam problem...
nawet jeśli histeryzuje to mam do tego prawo... Jak kazdy... W domu
rozwijac??? a w jakiej dziedzinie?? prasowania, gotowania, prania czy czego???
Owszem czytac mozna, jak sie ma czas, a poznawać to co mozna niby?? sorry ale
laboratorium chemicznego w domu nie zrobie przecież... Nie wiem jak sobie
ubarwić zycie, bo tego co lubie, robić w domu sie nie da... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: zachowanie szefowej a moja ciąża
zachowanie szefowej a moja ciąża
Dziś moja Ola ma 5 miesięcy i jest śliczną, pogodną dziewczynką. Z początkiem
zeszłego roku dostałam w pracy awans na kierownicze stanowisko - nie
wiedziałam, że jestem w ciąży. W momencie, gdy się o tym zorientowałam
postanowiłam uprzedzić szefową, ponieważ pracowałam w warunkach, które mogły
zaszkodzić dziecku(laboratorium chemiczne w budżetówce) i uważałam, że tak
wypada. I co to babsko zrobiło: najpierw mi pogratulowało, a potem wyciągnęło
kartkę i kazało napisać rezygnację z zajmowanego stanowiska z prośbą o
przywrócenie na poprzednie z obowiążującymi je warunkami (pensją itp.)
Mowiła, że firmy nie stać, zebym ja dostawała większą pensję z racji awnsu i
jednocześnie musiałaby kogoś wziaść na zastępstwo i też mu dać większą
pensję i takie tam. Dla mnie to był taki szok, że napisałam, bo nie chciałam
jeszcze bardziej się denerwować. Nie wiem jak dotarłam do domu. Choć od tego
czasu minął rok, ja do dziś nie mogę się z tym pogodzić i sobie poradzić. Tu
nie chodzi o moją karierę w pracy, większą pensję, bo spełniam się w pełni
jako matka, ale o sam fakt jak można tak bezwględnie i okrutnie postąpić z
drugim człowiekiem i to w takiej sytuacji. Mąż i moja mama mówią, żebym się
nie martwiła, ale mi naprawdę jest ciężko. Reszta rodziny, znajomi nic nie
wiedzą o tym fakcie. Ja dalej czuję się, że zostałam załatwiona jak
przysłowiowy chłop w sądzie. Teraz jestem na urlopie wychowawczym. Planuję
wrócić do pracy za rok, ale jakoś straciłam do niej serce. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Stanęłam dziś na wagę...
Wybacz ale nie jestem osoba, ktora ma tak boja wyobraznie jak Ty. Nie siedze godzinami w domu analizujac czy ktos pisze prawde czy nie. Po prostu wydaje mi sie, ze jestesmy ludzmi doroslymi i to zobowiazuje. Nie musisz mi tlumaczyc w jaki soposob sa biopierwiastki. Pracuje w laboratorium chemicznym, dodatkowo wykonuje rozprawe doktorska na PW wiec wydaje mi sie, ze jaka wiedze na ten temat posiadam Jesli chcesz sprawdzic moja prawdompwnosc to na priva przesle Ci dane lekarza, przychodnie i szpital w ktorym pracuje. Moze Twoje sledztwo pozwoli Ci zasypiac spokojnie w nocy, a Twoje sny nie beda koszmarami w ktorych objawia Ci sie moja drakonska dieta oraz "zaglodzone dziecko". Co do Twojej wypowiedzi na temat "magazynowania" skaldnikow mineralnych. to pozwol, ze sie nie zgodze w pewnych kwestiach...takie moje prawo. Pozdrawiam Adrianna Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Strona 3 z 4 • Znalelimy 311 rezultatw • 1, 2, 3, 4