Wywietlono posty znalezione dla sw: lista biegłych sądowych





Temat: OC sprawcy - pozew do Sadu.
Pozew należy złożyć do Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego. Złóż pozew
solidarny wobec Compensy i sprawcy szkody. Oczywiście będziesz musiał w
pozwie określić wysokość przedmiotu sporu. Do tego najwłaściwsza jest opinia
rzeczoznawcy (najlepiej z listy biegłych sądowych).
Oczywiście nie musisz od razu iść do sądu. Możesz ich zmusić do
przedstawienia uzasadnienia prawnego do zastosowanych obniżek. Walka z nimi
bez sądu jest trochę pracochłonna, ale nie musisz wnosić opłat sądowych. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: OC sprawcy - pozew do Sadu.
Hej


Pozew należy złożyć do Wydziału Cywilnego Sądu Rejonowego. Złóż pozew
solidarny wobec Compensy i sprawcy szkody. Oczywiście będziesz musiał w
pozwie określić wysokość przedmiotu sporu. Do tego najwłaściwsza jest
opinia
rzeczoznawcy (najlepiej z listy biegłych sądowych).
Oczywiście nie musisz od razu iść do sądu. Możesz ich zmusić do
przedstawienia uzasadnienia prawnego do zastosowanych obniżek.


A mozesz powiedziec jak ich "zmusić"?

Pozdrawiam
futrzak

Walka z nimi
bez sądu jest trochę pracochłonna, ale nie musisz wnosić opłat sądowych.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: mBank w innym bankach


On Tue, Jul 03, 2001 at 12:55:53PM +0200, Mariusz A. Jasiński wrote:

 ciekawe, przecież KOJOT pisał że na ekspertyzę
 grafologa czeka się 2-3 lata w Polsce

W praktyce tez tak jest. Potwierdzone na mojej osobistej tesciowej.


    Policjant - dochodzeniowiec jak zleca ekspertyzę z dziedziny, w
której są eksperci policyjni, to nie może jej zlecić poza policę, bo nie
ma pieniędzy na opłacanie takich badań. A tam, niestety, roboty huk i
długo to trwa. Jeśli zlecał będzie prokurator (śledztwo) lub sąd, to im
wszystko jedno, komu zlecają, bo i tak zapłacą. Mogą więc wybierać -
laboratorium kryminalistyczne czy biegły cywilny z listy sądu
wojewódzkiego (notabene często biegłym cywilnym bywa ten sam ekspert
policyjny - aktywny zawodowo lub na emeryturze).
    Inna sprawa, że to, co się dzieje po pierwsze w dziedzinie badań
dokumentów wszędzie ostatnimi czasy, a po drugie w Warszawie i kilku
innych miastach w porównaniu z całą resztą kraju, to rzeczywiście czysta
kpina.
    Jeśli istnieje taka możliwość, to postaraj się, żeby ekspertyzę
zlecono biegłemu cywilnemu (dobrze byłoby, żeby był to ekspert pracujący
w laboratorium kryminalistycznym wpisany na listę biegłych sądowych).
Możesz też próbować naciskać, żeby dochodzeniowiec/prokurator
zorientował się, czy w sąsiednim województwie nie czeka się krócej na
ekspertyzę z laboratorium kryminalistycznego i spróbował tam ją
podrzucić.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Expierd, czyli kody zostały odtajnione :)
 


Bo nie wiem, czy wiecie, że takie wyrazy, jak "magister", "inżynier",
"lekarz medycyny" czy "biegły" można sobie w książce telefonicznej
zupełnie bezkarnie wypisywać.


 AFAIK  żeby  się  wpisać  na  listę biegłych sądowych też nie trzeba być
 jakimś  super-hiper  znawcą  zagadnienia. Zresztą można być lata całe na
 liście i nie zostać powołanym w żadnej sprawie.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Expierd, czyli kody zostały odtajnione :)
Tue, 26 Jun 2001 10:26:24 +0200 Konrad Brywczyński <b@waw.pdi.net
napisał(a):


AFAIK  żeby  się  wpisać  na  listę biegłych sądowych też nie trzeba być
jakimś  super-hiper  znawcą  zagadnienia. Zresztą można być lata całe na
liście i nie zostać powołanym w żadnej sprawie.


CO więcej - można być niekompetentnym pierdołą....

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Odszkodowanie za straty spowodowane wichurą

"Andrzej Błotnicki" <andrz@box43.gnet.plwrote in message



Stary sypiący owszem, ale świeżo wyremontowany?
Zwłaszcza, kiedy remont polegał na wymurowaniu jednej ściany od podstaw,
wymianiie całej konstrukcji dachu itd.
Ubezpieczyciel sam to stwierdził, opisując zakres remontu i okreslając
stan
budynku jako 'dobry'
Rozumiem, że budynek po kapitalnym remoncie nie staje się nowy, ale jego
'stopień zużycia' chyba się zmniejsza znacznie
a nie zostaje na poziomie 95% jak wykalkulował ubezpieczyciel...


No cóż, jeżeli dysponujesz projektem i kosztorysem remontu, najlepiej też
pozwoleniem na budowę i protokołem odbioru przez nadzór, a do tego masz
dowody na to, że sprzedawca ubezpieczenia zapewnił cię, że do ewentualnego
odszkodowania będzie przyjęta wartość wyremontowanego budynku, to możesz
udać się do prawnika i poprosić, aby to on reprezentował cię w rozmowach z
ubezpieczycielem. Podejrzewam, że jeśli sytuacja jest taka, jak piszesz, to
TU szybko dojdzie do wniosku, że nie warto kopii kruszyć - w ostateczności
mogą zostać nawet oskarżeni o spowodowanie niekorzystnego rozporządzenia
mieniem czyli oszustwo. Bez stosownych papierów (a nawet i z nimi) warto
wynająć rzeczoznawcę, najlepiej z listy biegłych sądowych, aby wykonał
kompletną ekspertyzę. To wszystko oczywiście kosztuje, ale traktuj to jako
inwestycję :)
T.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Expierda
Marcin Frankowski napisał:


Tłumacz przysięgły języka niemieckiego. Szczęka opada...


Co więcej: expert jest tłumaczem przysięgłym języka angielskiego,
niemieckiego i tekstów technicznych NOT, oraz biegłym sądowym d/s
informatyki.
Jest także _UWAGA_ wpisany w powyższym zakresie na listę biegłych
sądowych Sądu Okręgowego w Katowicach.
(Sam dzisiaj zadzwoniłem i sprawdziłem - tel do Sądu Okręgowego
- 2514091, prosić z kimś, kto prowadzi listę biegłych sądowych).

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: biegly sadowy


gdzie we Wroclawiu znajde bieglego sadowego ds motoryzacji (ruchu
drogowego) ? ksiazka telefoniczna, panorama firm ani google nie wyrzucaja
nikogo miejscowego


Lista biegłych sądowych jest dostępna dla zainteresowanych w sekretariatach
sądowych.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: prawa autorskie - fotografia

In article <0ec4.000000e2.40ee6@newsgate.onet.pl, lukasz wrote:
Posługują się jego pracami. Jedyne co musi udowodnić, to to że jest ich
autorem.
W przypadku gdy zdjęcia robi sie na negatywach sparwa wydaje się prosta,
jednak te zdjęcia były robione aparatem cyfrowym.
Jak wtedy dowodzi się autorstwa? Czy np. data utworzenia pliku może być


Data utworzenia pliku raczej nie - zbyt łatwo zmienić.

dowodem? a może świadkowie?


Świadkowie na pewno mogą pomóc, a zdjęcia cyfrowe, o ile są zapisane
oryginalnie, czyli przez aparat i bez jakiejś koszmarnej kompresji, też MZ
powinny umożliwiać ich przyporządkowanie do tego konkretnie aparatu. W grę
wchodzą właściwości i wady samej matrycy (np. rozmieszczenie martwych,
"słabszych", "silniejszych" pikseli), optyki, a pośrednio format pliku i
algorytm zapisu. Nie wiem jednak jak to wygląda w praktyce.

Na wszelki wypadek nie informuj firmy, jakim aparatem to robiłeś (o ile
już to się nie stało). Sądy mają listy biegłych sądowych - spróbuj zdobyć
adres biegłego, który czymś takim się zajmuje, skontaktuj się i zadaj mu
pytanie czy się da. Ale najpierw zrób jak radził Robert i wezwij ich do
zapłaty, pod groźbą powiadomienia prokuratury. Jeśli dojdzie do ugody, to
zwyczajnie wystarczy twoja pisemna deklaracja, że jesteś autorem.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Szukam biegłego.
Listę biegłych sądowych dostaniesz bez problemu w Sądzie Rejonowym w
Krakowie ul. Przy Rondzie 7 - w sekretariacie. Nie znam nikogo z Krakowa.
Jeśli z jakiś powodów nie znajdziesz nikogo w Krakowie, to daj znać na
priva, podrzucę Ci namiary na biegłych z Nowego Sącza i Tranowa, bo tu
akurat mam.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zarządzanie ekspertyz


Witam
Takie dwa pytania.
1. Czy w postępowaniu przygotowawczym ekspertyza z zakrewu badania
dokumetów, chemi, biologii itd może być zarządzona przez obornę czy tylko
przez policję lub prokuraturę.


Biegłego (eksperta) powołuje organ procesowy z urzędu lub na wniosek stron.
Wniosek nie musi zostać uwzględniony i w trakcie postępowania zażalenie na
to nie przysługuje. Ale o ile nie jest oderwany od meritum sprawy albo nie
wykonano wcześniej już podobnej ekspertyzy, to najczęściej jest
uwzględniany. Inaczej sprawa może paść przed sadem.


2. A jeżeli może zarządzac obrona to w jakich instytucjach można takie
ekspertyzy wykonać.


Wybór biegłego należy do organu procesowego - ale można coś tam zasugerować.
Tak, czy inaczej w pierwszej kolejności korzysta się z osób / instytucji
wpisanych na listy biegłych sądowych. Jeśli nie ma, to dopiero korzysta się
z innych osób mających wiedzę w zagadnieniu.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: biegły z dziedziny informatyki

Użytkownik Grzegorz Osiński <g.osin@inetia.plw wiadomości do grup
dyskusyjnych napisał:969puo$9g@flis.man.torun.pl...

cześć


Czy istnieje już "Biegły z dziedziny informatyki"


pewnie,


Czy Sąd dysponuje jakąś listą takich biegłych?
Kto nim może być?


"osoba posiadająca wiadomości specjalne"


Czy jest jakaś ustawa o tym?


jest,
kodeks postępowania cywilnego art. 278 - 291.
biegły nie musi być z listy biegłych sądowych,

wystarczy, że jest to osoba "posiadająca itd", która zostanie zaprzysiężona
na rozprawie.

to smao dotyczy np. tłumaczy. żeby tłumaczyć na rozprawie nie trzeba być
koniecznie na liście prowadzonej przez prezesa sądu okręgowego.

pozdrawiam

marcin

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Sprawa Wieczerzaka wraca do prokuratury
Nie zweryfikuje ? Chyba nikt nie przypuszcza, że opinię biegłych bierze się na
wiarę ("bo pan X tak powiedział") - trzeba je czytać. Logika i spójność wywodu
jest jak nabardziej do zweryfikowania. Ponadto biegły nie musi być z listy
biegłych sądowych - można wziąść kogoś innego, kto legitymuje sie stosowną
wiedzą i doświadczeniem. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Proces Leppera - zwolnienie totalne
ekspertyza za pieniądze z wyraźnym wskazaniem co ma sie w niej znaleźć.
Większość z Was Hipokratesów proponuje wyrwanie jaj, karę śmierci i wszelkie
światowe gówno, ale Ty jesteś porządny, stwarzasz pozory i dajesz nadzieje.
Napewno zostaniesz lekarzem, to widać. Powołanie już masz, próbujesz ściągnąć
kasę, teraz tylko obierz specjalizację i zapisz się na liste biegłych sądowych.
Nie rozumiem tylko dlaczego się dziwisz? to właśnie z takiego gówna zbudowany
jest ten aparat sprawiedliwości. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Szukam speca od nieruch. do Samorządowego Kol.
plackarz napisał:

> Odwoławczego w Warszawie a póżniej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
> Nie mogę dostać warunków zabudowy na dom. W KOlegium nie znają
> wyspecjalizowanych firm w tej dziedzinie. W WSA także nie pomogą. Sprawa
> pilna tylko 14 dni na odwołanie .pozdrawiam

przy SKO może i nie , ale w sądach powinny być listy biegłych sądowych w tej
dziedzinie Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Słup niskiego napięcia - koszt ok. 5 tys. zł.
Najczęściej dokonuje tego na drodze sądowej powołany przez sąd biegły od
szacowania nieruchomości.

Można też niezależnie przed wniesieniem sprawy do sądu zlecić licencjonowanemu
rzeczoznawcy majątkowemu(który może być z listy biegłych sądowych)oszacowanie
wysokości takiego odszkodowania. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: problem z wykupem mieszkania-wspólny korytarz
Moim zdaniem powinnaś się poradzić inżyniera budownictwa - najlepiej takiego,
który jest biegłym sądowym. Taka osoba może sporządzić pisemną opinie
stwierdzającą, że Twoje mieszkanie stanowi samodzielny lokal mieszkalny w
rozumieniu przepisów ustawy o własności lokali. Taki dokument powinien pomóc ci
w negocjacjach ze spółdzielnią a także będzie przydatny u notariusza do
wykupienia tego mieszkania.

Listy biegłych sądowych można dostać w Sądzie Okręgowym.

P.S. Według mnie te trzy mieszkania mogły by mieć prawo współużytkowania
korytarza. Może to rozwiązałoby ten spór. Ale co do tego nie jestem pewna -
podsuwam tylko taką myśl do rozważenia. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: biegły sądowy w sprawach rozliczeń Wsp. Mieszk.
Rejest biegłych rewidentów nie załatwia problemu.Istnieje lista biegłych
sądowych i np. w Radomiu są wpisane 2 osoby z zakresu księgowości, jednak nie
znają Oni problematyki Wspólnot Mieszkaniowych.
Sądziłem, że na listach biegłych sądowych znajdują się licencjonowani
Zarządcy.Umieszczenie na liście biegłych sądowych jest w zasadzie proste,
jednak wymaga czasu.Kandydatów może np. zgłosić Sądowi Stowarzyszenie
zarządców. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: biegły sądowy z zakresu komórek (mechatronika?)
w każdym sądzie znajduje sie lista biegłych sądowych z danego okręgu. W moim
sądzie jest w wydziale prezydialnym /sekretariacie prezesa/ , jest
ogólnodostępna, strony mogą samodzielnie wybrać biegłego do konkretnej sprawy
więc na pewno ci udostępnią. Znajdziesz tam podział na specjalizacje i nr
telefonów do biegłych. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kto uważa, że w tvn24 jest za mało krwi i trupów?
A ciekawe czy do tych animacji komputerowych to tvn24 zatrudnia specjalnych
ekspertów z listy biegłych sądowych czy tak dla zabicia czasu między jednym
wypadkiem a drugim animacje te robi jakiś fachowiec po zawodówce, w ramach
etatu konserwatora promptera?

self control Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Co to za KRAJ, w którym prawo dotyczy
Następny prymus inter
humiles* (?)

... Arcybiskup jest na liście świadków w procesie kościelnego wydawnictwa Stella Maris, które uczestniczyło w praniu brudnych pieniędzy na wielką skalę. W tym tygodniu miał złożyć zeznania przed sądem. Nie pojawił się jednak na dwóch rozprawach 19 i 21 maja, na które był wezwany. Do sekretariatu wydziału XIV karnego sądu okręgowego wpłynął wniosek o przesłuchanie arcybiskupa w budynku kurii w Gdańsku Oliwie, gdzie ma mieszkanie. Powód? Stan zdrowia abp. Gocłowskiego.
Do wniosku dołączone jest zaświadczenie, które wystawił lekarz z listy biegłych sądowych - stwierdza on, że z powodu problemów neurologicznych i kardiologicznych świadka nie należy wzywać na normalną rozprawę do sądu ...

... Przed kilkoma dniami arcybiskup wziął udział w debacie o roli rodziny we współczesnym świecie zorganizowanej na Uniwersytecie Gdańskim ...

miasta.gazeta.pl/trojmiasto/1,35636,6636454,Abp_Goclowski__Przesluchajcie_mnie_w_domu.html

*Niech mnie ktoś poprawi, w razie czego, bo to pewnie nie ten przypadek ;)
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: RODK a psycholog sądowy
formalnie to nie ma czegoś takiego jak psycholog sadowy.
Są 2 możliwości. Albo RODK albo biegły sądowy z dziedziny psychologii.
RODK działają przy sądach Okręgowych i pracują tam różnego rodzaju specjaliści,
m. in. psycholodzy właśnie.
Biegli sądowi to specjaliści którzy wpisani są na specjalną listę biegłych
sadowych prowadzoną przez sądy okręgowe. W razie konieczności zasięgnięcia
opinii akta przesyłane są do takiego biegłego, z odpowiedniej specjalności a ten
wydaje opinię według tezy dowodowej.
Zatem albo tu albo tu. W obu przypadkach mamy do czynienia z psychologami.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Sąd: geodeta Paweł K. skazany na 8 miesięcy
ZAłosny nie rozumiesz .problem dotyczył tego ,czy geodeta który nie
jest rzeczoznawcą i nie jest wpisany na listę biegłych sadowych
może w sądzie posługiwać sie pieczątką ."biegły sądowy ''
rzeczoznawca geodeta. Czyli czy może w sadzie poświadczac nieprawdę
i jaka moc mają jego opinie .Inna sprawa jest t o ,ze był tak
sprytny ,ze przejął w Cz-wie cały rynek!!! Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Biegli: pielęgniarki fotografujące się z niemow...
Na liste bieglych sądowych może wpisać się praktycznie każdy. To nie jest żadna
skomplikowana procedura i w żadnym razie nie przewiduje weryfikacji
kwalifikacji bieglego.

Jezeli wyksztalcenie i kregoslup moralny bieglych sa takie same jak oskarzonych
to jaka moze byc ekspertyza? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Antoni Gucwiński będzie sądzony ponownie za Mago
unhappy napisał:

> jeżeli Mago po 10 latach nie zdechł, to znaczy, że miał dobre warunki, bo
> gdyby miał złe, to by padł

>
> Czy pan profesor zostanie skreślony z listy biegłych sądowych?

Szkoda, że hitlerowscy bonzowie nie mieli takich biegłych w Norymberdze. W końcu
w Auschwitz po wyzwoleniu obozu w roku 1945 znaleziono żywych więźniów
zamkniętych w nim jeszcze w 1941 roku.

Sąd powinien rózgami przegonić takiego biegłego. Bo inaczej ktoś rózgami może
pogonić sąd - za tolerowanie takich bredni.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: cena ziemi pod zabudowe
Najlepszym sposobem zyskania pewnosci co do wartosci (a nie ceny... cena to za
malo!!!) dzialki jest zlecenie jej wyceny. Jest duzo roznych firm sie w tym
specjalizujacych, sa rzeczoznawcy majatkowi z listy wojewody. Zlecajac wycene
za okolo 200-300 zl (cena zalezy od wartosci wycenianej nieruchomosci - na
ogol) zyskujesz pewnosc, ze nikt Dziadka nie oszuka.

Firmy wyceniajace oglaszaja sie w kazdej gazecie codziennej, rzeczoznawcow
majatkowych znaja notariusze, sa listy bieglych sadowych i wspomniana lista
wojewody...

Pozdrawiam,
ekspert Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Zdzisław Kałamaga protestuje: to była próba wro...
Zdzisław Kałamaga protestuje: to była próba wro..
Za oszacowanie akcji odpowiada biegły a nie komornik. Tak mili państwo, w
dodatku nie byle jaki tylko wybrany z listy biegłych sądowych. Firma Mars nie
posiada niczego poza zobowiązaniami wobec swoich kontrahentów. Cały majątek w
postaci nieruchomości został ulokowany w spółce z o.o. Ares, której
właścicielami są również p. Kałamagowie - co można sprawdzić chociażby w KRS.
Wartość akcji jeden milion PLN wynika wyłącznie z kwestii renomy, marki,
organizacji. Wartości to jednak zbyt niematerialne i ulotne rzec by można, żeby
biegły oszacował je na 100 mln złotych, jak życzyłby sobie pan Zdzisław.
Artykuł nierzetelny, nasuwa idiotyczne wnioski. Jak zwykle komornik be, dłużnik
cacy. Polski uczciwy biznesmen niszczony przez chciwego komornika, działającego
w zmowie z zagranicznymi koncernami.
Odrobinę przyzwoitości ludzie.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Biegły wykpił tłumaczenia ONR-owców ws. hajlowa...
ale to raczej biegły wyszedł na debila - w ciągu 20 letniej praktyki nie
spotkałem się jeszcze z tego rodzaju zachowaniem biegłego - jeśli oskarżeni mają
obrońcę ( a zakładam,że mają) to dzięki idiotycznemu zachowaniu dr Libionki
wygrają proces - jeśli nie w tej - to w wyższej instancji. Sąd powinien pana
Libionkę skreślić z listy biegłych sądowych - jego zachowanie było wyjątkowo
nieprofesjonalne i kompromitujące. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Handlarz narkotyków wpadł w zasadzkę
Chyba trochę późno?
Dobrze, że zdecydowano się wreszcie skreślić z listy biegłych sądowych
przestępcę.
Nadal jednak nie ma odpowiedzi na pytanie, dlaczego sąd olsztyński nie uczynił
tego znacznie wcześniej. Czy dopiero nagłośnienie sprawy na całą Polskę daje
trochę do myślenia ludkom w sądzie w Olsztynie? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Sąd wysłał zdrową kobietę do psychiatryka
Sądy działają zgodnie z prawem, czasami tylko w imię sprawiedliwości. Nie można
mieć pretensji do sędziego, że musi stosować prawo z PRL i musi uwzględniać
opinię biegłego. Pretensje należy mieć do biegłego i co ważniejsze: wykreślić go
z listy biegłych sądowych. Pamiętacie halę w Katowicach? Tam też sędzia schował
się za opinią biegłego(użytkownik nie musi odśnieżać dachu- odszkodowanie się
należy). Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: okna plastikowe
W opisanym przez Pana przypadku nie jest takie oczywiste co stanowi prawdziwą
przyczynę skraplania się wody. Proponuję ten problem skonsultować z rzeczoznawcą
od spraw budownictwa, najlepiej wpisanym na listę biegłych sądowych. Jeśli
stwierdzi, że jest to wynikiem wadliwej konstrukcji okien, to odpowiada
sprzedawca. Jeśli przyczyną jest nieprawidłowy montaż, to firma, która
montowała okna, itd.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: źle ułożona i brzydka podłoga Barlinka
Proponuję w pierwszej kolejności złożyć reklamację u sprzedawcy i zaczekać na
jego reakcję. Jeżeli sprzedawca stwierdzi, że wszystko jest w porządku, to
proponuję zwrócić się do rzeczoznawcy, gdyż należy najpierw ustalić, czy wadliwe
(niezgodne z umową) są deski, czy raczej sposób montażu. O rzeczoznawcę można
się dopytywać w sądzie polubownym, który działa przy Inspekcji Handlowej lub w
skorzystać z rzeczoznawcy wpisanego na listę biegłych sądowych.
Po konsultacjach z rzeczoznawcą proponuję zwrócić się z prośbą o pomoc do
swojego rzecznika konsumentów. Lista rzeczników konsumentów znajduje się na
stronie www.uokik.gov.pl.

Pozdrawiam serdecznie,
Marek Janczyk Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: SYNDYK MASY UPADLOSCIOWEJ a znajomi krolika ...
Znam kilku syndyków, ich dewiza to przedewszystkim zaspokoić wierzycieli... jak
przewiduje prawo w tym sęk że taki syndyk jest wierzycielem nr jeden i
przedewszystkim zaspokaja siebie, a potem coś opyli znajomym, itd itp,
Słyszałem o innym, który łacznie z prezesem (który tak nią pieknie zarzadzał że
upadła)spod masy upadłościowej wyłaczył w dziwny sposób pewien majątek, nieżle
na tym trafił z panią prezes, a wierzyciele???? kto by się nimi
przejmował....to tyle a propos syndyków. Jest to taka sama lista przy sądzie
jak swego czasu jeden z tygodników (polityka lub wprost)opisł listę biegłych
sądowych, włos się jezył na głowie a innym pęczniały kieszenie... Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: sprawa spadkowa mam pytanie - prosze o pomoc
sprawa spadkowa mam pytanie - prosze o pomoc
toczy sie sprawa spadkowa, jestem jedna ze stron (spadkobiercow)

w czasie sprawy druga strona zakwestionowalal przedstawiony przeze
mnie testament twierdzac ze zstal sfalszowany

sad nakazal powolanie bieglego z listy bieglych sadowych do wydania
opinii

to bylo 4 lipca, sad w pismie nakazal bieglemu wydanie opinii w
ciagu 30 dni

dzisiaj bylem w sadzie i okazalo sie ze opinii dalej nie ma,
natomaist do akt dolaczono wezwanie drugiej strony do zaplaty 1000
PLN zaliczki na rzecz kosztow bieglego

poniewaz znam druga stone to wiem ze nie zaplaci (to alkoholicy bez
pieniedzy)

co sie stanie dalej?

jesli oni nie zaplaca to sprawa utknie? zalezy mi aby tak prosta
sprawa jak spadkowa skonczyla sie szybko

czy moze jak nie zaplaca to ich wniosek o sprawdzenie autentycznoscu
testamentu zostaje oddalony i sprawa sie toczy dalej czyli odczytany
jest testament i koniec?

prosze o pomoc
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Biegły sądowy w sprawach budowlanych
lista biegłych sądowych jest oczywiście w sądzie,
najlepiej okręgowym ale epowinna tez byc w każdym sadzie

pzdr,

JarekM

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: co teraz?
Winna będziesz, jak Ci winę udowodnią przed sądem. Chwilowo, to taka
poszlaka wynika z opinii tych enigmatycznych biegłych. I jeśli im wierzyć,
to jest to dość silna poszlaka. Mnie przy tym wypadku nie było, więc nie
jestem w stanie ocenić, czy opisany przeze Ciebie przebieg wypadków mógł
mieć miejsce, czy nie. Musiałbym poznać szczegóły zdarzenia i ewentualnie
argumentację tamtych biegłych.

Jeśli nie byłaś karana, to pewnie za kratki nie pójdziesz, choćbyś
faktycznie próbowała oszukać. Co najwyżej jakaś grzywna kilka tysięcy
złotych Cię czeka. Ale skoro twierdzisz, że opisałaś całą prawdę, to ja bym
proponował Ci właśnie złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia
przestępstwa. I ta porada jest absurdalna tylko na pozór.

Po wszczęciu postępowania w tej sprawie prowadzący ściągnie akta z PZU
łącznie z tą opinią. Ale opinia będzie nieważna. Będzie trzeba powołać
innego biegłego z listy biegłych sądowych. To jego pinia będzie wiążąca.
Jeśli zostaniesz uniewinniona, to zyskasz bardzo mocny argument przed sądem
cywilnym w postaci opinii biegłego sądowego wydanej w postępowaniu karnym.
Za darmo i raczej nie do podważenia.

Biegli są różni. Ci, którzy pisali opinię dla PZU są na ich garnuszku. I
mogą naginać trochę rzeczywistość, choćby po to, by otrzymywać dalsze
zlecenia. Ubocznym efektem Twojego zawiadomienia może być utrata przez tych
biegłych uprawnień. I to nie są wcale takie rzadkie wypadki. Znam kilka
podobnych sytuacji, gdy biegły przestał być biegłym, bo się połasił na kilka
złotych zarobku. Biegłym obecnie w sumie nie trudno zostać. Ale równie łatwo
można nim przestać być.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: co teraz?
Ależ chłopie namieszałeś... :)

Po co tak komplikować, przecież to nic nie da. Postępowanie karne potrwa i
nie da żadnych skutków w postaci odszkodowania.
Przede wszystkim należy zażadać z zakładu ubezpieczeń kopii opinii, potem
przedstawić ją innemu rzeczoznawcy i znaleźć słabe punkty. Potem ew. złożyc
odowłanie lub od razu pozew do sądu.

Sebastian


Winna będziesz, jak Ci winę udowodnią przed sądem. Chwilowo, to taka
poszlaka wynika z opinii tych enigmatycznych biegłych. I jeśli im wierzyć,
to jest to dość silna poszlaka. Mnie przy tym wypadku nie było, więc nie
jestem w stanie ocenić, czy opisany przeze Ciebie przebieg wypadków mógł
mieć miejsce, czy nie. Musiałbym poznać szczegóły zdarzenia i ewentualnie
argumentację tamtych biegłych.

Jeśli nie byłaś karana, to pewnie za kratki nie pójdziesz, choćbyś
faktycznie próbowała oszukać. Co najwyżej jakaś grzywna kilka tysięcy
złotych Cię czeka. Ale skoro twierdzisz, że opisałaś całą prawdę, to ja
bym
proponował Ci właśnie złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia
przestępstwa. I ta porada jest absurdalna tylko na pozór.

Po wszczęciu postępowania w tej sprawie prowadzący ściągnie akta z PZU
łącznie z tą opinią. Ale opinia będzie nieważna. Będzie trzeba powołać
innego biegłego z listy biegłych sądowych. To jego pinia będzie wiążąca.
Jeśli zostaniesz uniewinniona, to zyskasz bardzo mocny argument przed
sądem
cywilnym w postaci opinii biegłego sądowego wydanej w postępowaniu karnym.
Za darmo i raczej nie do podważenia.

Biegli są różni. Ci, którzy pisali opinię dla PZU są na ich garnuszku. I
mogą naginać trochę rzeczywistość, choćby po to, by otrzymywać dalsze
zlecenia. Ubocznym efektem Twojego zawiadomienia może być utrata przez
tych
biegłych uprawnień. I to nie są wcale takie rzadkie wypadki. Znam kilka
podobnych sytuacji, gdy biegły przestał być biegłym, bo się połasił na
kilka
złotych zarobku. Biegłym obecnie w sumie nie trudno zostać. Ale równie
łatwo
można nim przestać być.

--
Serwis Usenet w portalu Gazeta.pl -http://www.gazeta.pl/usenet/


Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: dostep poszkodowanego do opinii bieglych????

Użytkownik "ejget":
 | Jeżeli działa jako oskarżyciel posiłkowy może się zapoznać, ba taka


| opinia jest mu doręczana do domu.

Niestety wystepuje tylko w roli swiadka.  Czy 2 tygodnie wystarcza na
zlozenie oswiadczenia, ze chce byc oskarz. posilkowym i zapoznanie sie z
aktami? Czy jest to w naszych sadach wykonalne???


    Złożyć takie oświadczenie można do rozpoczęcia przewodu sądowego i nie
ma nic wspólnego z "szybkością sądu".


Co do kwestii formalnej takiej prosby/oswiadczenia - czy nastepujaca
tresc:
"Na podstawie art ..? wnosze o przyznanie mi prawa wystepowania w
sprawie(nr) przeciwko(X) w charakterze oskarzyciela posilkowego"  bylaby
zaakceptowana?


    Oczywiście, nawet bez tego art. - sąd zna przepisy.


| Jesli strona podwaza wiarygodnosc takiej opinii, to w jaki sposob
| informuje
| o tym sedziego?

|         Pismem procesowym.

Jestem laikiem prawnym, w dodatku niezbyt zamoznym.... mam w zwiazku z tym
pytanie: czy to "pismo procesowe" musi spelniac jakies wymogi formalne?
Kiedy nalezy je wniesc?


        Wymogi formalne - oznaczenie Sądu i sprawy której dotyczy (najlepiej
sygnatura akt) plus podpis - to wszystko.
Kiedy wnieść ? Gdy czuje się taką potrzebę :-))


| Jesli donmaga sie niezaleznej ekspertyzy, to czy musi to
| zrobic na wlasny koszt?

|     A co to znaczy niezależna ekspertyza ?

Wykonana przez niezaleznego, poleconego eksperta - np. z Zrzeszenia
Rzeczoznawcow Pzmot..


        Jeżeli jest z listy biegłych sądowych - nie ma problemu - wniosek
dowodowy do sądu i czekać na postanowienie.

            Kamil.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wojewódzki uniewinniony od zarzutu wybicia szyby
Andrzej Dubiel - biegły, profesor a napisał...
jeżeli Mago po 10 latach nie zdechł, to znaczy, że miał dobre warunki, bo
gdyby miał złe, to by padł


Czy pan profesor zostanie skreślony z listy biegłych sądowych?

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Do znawców ubezpieczeń
n0ras napisał:

> Dlaczego naciągasz szanownego kolegę na koszty?
> Przecież opinia "niezależnego" rzeczoznawcy wydana na
> czyjąś prośbę nie jest już niezależną opinią i każdy sąd
> wrzuci ją do kosza!.

Ja bym się częściowo kłócił. To znaczy opinia rzeczoznawcy może się naszemu
koledze trochę przydać.

Sąd nie tyle wrzuci ją do kosza, co raczej powoła swojego biegłego z listy
biegłych sądowych, który (jeśli będzie bezstronny, a u biegłych raczej można na
to liczyć) prawdopodobnie napisze to samo, co biegły wynajęty przez kolegę
(zakładając, że fakty są takie, jak nam kolega opisał). Na rozprawie biegłemu
można zadawać pytania, wcześniejsze przegadanie pewnych spraw ze "swoim"
biegłym poszerzy wiedzę naszego kolegi o sprawie i ułatwi mu argumentację. Poza
tym na pewno nie zrobi na sądzie złego wrażenia zbieżność opinii obu biegłych
(powód okaże się gościem poważnym i wiedzącym, czego chce, a nie pieniaczem).

Oczywiście pozostaje rachunek koszt/efekt - nie wiem, ile by kosztowała
ekspertyza robiona prywatnie i nie mogę zagwarantować, że druga strona pokryje
po sprawie ten koszt (zajrzyj do Lexa/Lexa Poloniki/itp. do kosztów sądowych w
sprawach cywilnych).

> No, to ja nie będę taki tajemniczy.
> Po pierwsze - napisz pismo do ubezpieczyciela, w którym
> domagasz się wypłaty odszkodowania za szkodę w postaci
> utraty wartości przez twój samochód.
> Ubezpieczyciel pewnie odmówi - liczy na to, że nie
> pójdziesz do sądu.
> Po odmowie pozwij ubezpieczyciela. Jeśli nie masz
> znajomego prawnika (niekoniecznie adwokata/radcę
> prawnego), który by Ci sprawę przygotował (pisał pisma
> procesowe) zastanów się nad adwokatem (ale na wiele z
> jego strony nie licz, taka ich natura - zarobić, ale się
> nie narobić).
> Koszty sądowe (...) i adwokata opłacasz Ty, ale
> jak sprawę wygrasz, przegrany te koszty zwraca.
> Jest takie orzeczenie SN, że ubezpieczenie pokrywa także
> szkodę wynikającą z utraty wartości hadlowej. Jak masz
> dostęp do programów Lex Polonica/Lex to łatwo znajdziesz.

Nic dodać, nic ująć. A ten wyrok SN to była głośna sprawa jakieś 2 lata temu,
szczegółowo opisana w "Rzeczpospolitej". Szukaj w Lexach ew. w archiwalnych
Raszplach.

Pozdro
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Do znawców ubezpieczeń
> Ja bym się częściowo kłócił. To znaczy opinia rzeczoznawcy może się naszemu
> koledze trochę przydać.
>
> Sąd nie tyle wrzuci ją do kosza, co raczej powoła swojego biegłego z listy
> biegłych sądowych, który (jeśli będzie bezstronny, a u biegłych raczej można
na
>
> to liczyć) prawdopodobnie napisze to samo, co biegły wynajęty przez kolegę
> (zakładając, że fakty są takie, jak nam kolega opisał). Na rozprawie
biegłemu
> można zadawać pytania, wcześniejsze przegadanie pewnych spraw ze "swoim"
> biegłym poszerzy wiedzę naszego kolegi o sprawie i ułatwi mu argumentację.
Poza
>
> tym na pewno nie zrobi na sądzie złego wrażenia zbieżność opinii obu
biegłych
> (powód okaże się gościem poważnym i wiedzącym, czego chce, a nie pieniaczem).
>

I taki niezależny biegły (rzeczoznawca) powołany przez sąd nie orzeknie tego
za darmo. Za takie orzeczenie ktoś mu musi zapłacić........
Rzeczoznawca z np.PZM jest wiarygodny dla sądu i sąd nie kwestionuje tych
opinii (ponieważ biegli sądowi najczęściej są brani właśnie z PZM).
I tak jak piszesz, taką opinią można zyskać przychylność sądu - co napewno
zaważy o wyniku sprawy.


> Oczywiście pozostaje rachunek koszt/efekt - nie wiem, ile by kosztowała
> ekspertyza robiona prywatnie i nie mogę zagwarantować, że druga strona
pokryje
> po sprawie ten koszt (zajrzyj do Lexa/Lexa Poloniki/itp. do kosztów sądowych
w
> sprawach cywilnych).

Koszty rzeczoznawców to od 200 - do kilkuset złotych (jeżeli chodzi o zwykłą
wycenę szkody samochodu osobowego)

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: biegły sądowy
biegły sądowy
Gdzie znaleźć listę biegłych sądowych z zakresu nieruchomości i jak sprawdzić
jego rzetelność? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Wycena przez Rzeczoznawcę sądowego elementów domu.
poczekaj na ekspertyzę
nie będzie Ci sie podobać?
weź wtedy innego fachowca - najlepiej równiez z listy biegłych
sądowych - okażesz kontropinię...
a z żona trzeba było się rozchodzić i rozliczać w zgodzie - nie przy
pomocy sądu...
jeep Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Nagrywanie bez zgody członków zarządu WM!
dobud napisał:

> !. Chodziło o licencję zarządcy, a tej nie posiadam.
> 2. Nie ma LICENCJI rzeczoznawcy majątkowego, tylko uprawnienia zawodowe. Inne
> nazewnictwo w ustawie.

Z ustawy o gospodarce nieruchomościami Art. 174.
1. Rzeczoznawstwo majątkowe jest działalnością zawodową wykonywaną przez
rzeczoznawców na zasadach określonych w niniejszej ustawie.

2. Rzeczoznawcą majątkowym jest osoba fizyczna posiadająca uprawnienia zawodowe
w zakresie szacowania nieruchomości, nadane w trybie przepisów rozdziału
4 niniejszego działu.

3. Rzeczoznawca majątkowy ma prawo szacowania nieruchomości, a także maszyn
i urządzeń trwale związanych z gruntem.

4. Z zastrzeżeniem art. 230 ust. 2, osoby powoływane lub ustanawiane i wpisywane
na listę biegłych sądowych z zakresu szacowania nieruchomości powinny posiadać
uprawnienia zawodowe w zakresie szacowania nieruchomości, nadane w
trybie rozdziału 4 niniejszego działu.

5. Rzeczoznawca majątkowy nie może odmówić pełnienia funkcji biegłego sądowego.

6. Przedsiębiorcy mogą prowadzić działalność w zakresie szacowania
nieruchomości,jeżeli czynności z tego zakresu będą wykonywane przez
rzeczoznawców majątkowych.


natomiast

Art. 184 ustawy ogn.
1. Zarządzanie nieruchomościami jest działalnością zawodową wykonywaną przez
zarządców na zasadach określonych w niniejszej ustawie.

2. Zarządcą nieruchomości jest osoba fizyczna posiadająca licencję zawodową
nadaną w trybie przepisów rozdziału 4 niniejszego działu oraz, z zastrzeżeniem
art. 232 ust. 3, osoba fizyczna prowadząca bez posiadania licencji zawodowej
działalność zawodową w zakresie zarządzania nieruchomościami.

3. Przedsiębiorcy mogą prowadzić działalność w zakresie zarządzania
nieruchomościami, jeżeli zarządzanie będzie wykonywane przez zarządców
nieruchomości, o których mowa w ust. 2.

czy to nie to samo? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Kryminologia we Wrocławiu????
Z tego co wiem to trudno może być ze znalezieniem pracy. Np może probować do CLK
KGP w Warszawie, możesz starać się o wpis na listę biegłych sądowych ale
niestety po takich studiach żaden sąd nie wpisze Cię na takową listę. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: >>> PSYCHOLOGIA KRYMINALNA...
Hmm...
Jak rozumiem, chodzi Ci o tworzenie portretów psychologicznych
przestępców czyli profiling?

Najlepiej zostać przede wszystkim psychologiem sądowym - ale do tego
prowadzi jeszcze kilka lat nauki po studiach, i wpisanie przez
Komendanta Wojewódzkiego Policji na odpowiednią listę (biegłych
sądowych).

Tutaj masz link do strony Stowarzyszenia Psychologów Sądowych:
www.spswp.org.pl/ Są tam dokładnie opisane wymagania i dla
biegłego sądowego i dla badania osób ubiegających się o pozwolenie
na broń.

Natomiast z profilingem sprawa nie jest już taka prosta. "Ojcem i
matką" profilingu jest FBI. Tam to się zaczęło, tam szkolono
pierwszych specjalistów. I do dziś ich wymagania są wzorem dla
wymagań innych. Właściwie, to FBI obecnie nie szkoli ludzi tylko w
tym kierunku. Wymagają ok. 7-10 lat pracy w zawodzie (oficera), i
dopiero potem można w ogole zacząć ewentualnie rozmawiać o
profilingu. Interesowałam się tym trochę swego czasu :)

Przede wszystkim, nie można się tym zająć "z marszu". Zawsze
wymagane jest przynajmniej kilka lat pracy w zawodzie (w przypadku
psychologów sądowych chyba 5 lat pracy jako psycholog). Twoja praca
może decydować o czyimś życiu lub śmierci. Wygląda to efektownie na
filmach, ale w praktyce: bierzesz na siebie OGROMNĄ ODPOWIEDZALNOŚĆ.
I zwykle jest tak, że profilowanie jest zajęciem dodatkowym,
psychologowie współpracujący z Policją w innych sprawach są czasem
proszeni o stworzenie portretu sprawcy. W Polsce chyba nie ma etatów
dla psychologów kryminalnych jako takich. A jeżeli są - można je
policzyć na palcach jednej ręki. Cóż, życie. Nie jest tajemnicą, że
praktycznie każdy psycholog w swojej pracy zawodowej ma tu pół
etatu, tam ćwierć, tu zlecenia, tu umowę o dzieło itd.


Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Porządek na placu zabaw
to Twoja opinia -co nie znaczy, że obowiązująca
z prawnego punktu widzenia wada jest jest wada nie widzimisię nabywcy a cecha
która wynika z błednego projektu czy tez wykonania ew. z małej trwałości (czy
tak czy tak "objawia się" to niezgodnościa albo z prawem budowlanym albo z
pozowoleniem na budowę albo z zatwierdzonym projektem)
Nie każda negatywna cecha jest wadą
Inaczej każdy nabywaca mógłby np "reklamować" że ma mieszkanie 50 metrów
zamiast 100. Bo 100 byłoby lepiej
To tyle jelsi chodzi o uznanie subiektywnego punktu widzenia czyli
procedurę "wskazujesz co wg Ciebie jest wadą i żadasz usunięcia"
Al etak naprawd esię nie zrozumieliśmy
Protokół niezgodności jest niezbedny do zatrudnienia eksperta (wpisanego na
listę biegłych sądowych? cżłonka PZiTB?). Jelsi TP uznaje nasze zastzreżenia
jako wady nie pokryje kosztów opinii wykazującej, że to wady! Pzreciez nie jest
to uzasadniony wydatek.Z tego co mi wiadomo wcozrajsze spotkanie nie
zadecydowało o wszytskim ; m.in. do rozstrzygnięcia w pzryszłości pozostawiono
kwestie dośc istotny ale jak widac sporny:
wjazdu na osiedle (pzrepustowśc, bezpieczeństwo ppoz, funkcjonalność)
terenów zielonych (zbyt mała warstwa ziemi wysypanej na glinę ew. dach garaży,
brak melioracji)
restza został a z grubsza załatwiona - wraz z terminami realizacji usunięcia.
Więc TP nie uchyla się w ogóle - przyciśnięty wykrzesuje z siebie konkretne
rozwiązania
Moim skromyn zdaniem spotkanie było dość owocne dlatego że TP reprezentował P.
Mikołajczyk. On naprawd ewyrasta na gwiazdę efektywności i konkretu Moz
ekwestia otoczenia na jkaim go widzimy?
srawozdanie ze spotkania ma być wywiesone w najbliższym czasie
Byłoby dostepne w pomiesczeniu administracyjnycm ale...Turretowi się odwidziało
użytkowanie tegopomieszczeia przez wspólnotę. Stwierdzili, ze jak my im tak to
oni nam umowę wypowiadają.
Trudno -z tym siętrzeba było liczyć za darmo nic nie ma.
Jelsi policję wyrzucili to i nas mogą -nie?
pozdrawiam Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: negocjacje w sprawie umowy z P.Kazińskim
ad 1. Pod kątem chocby podstawowej poprawności tego rodzaju pism. A
więc: dokładny opis wady,wyznaczony termin jej usunięcia, ew
odwołanie się do przepisów prawa budowlanego, odwołanie się
do tytułu składania wniosku czy pisma,kolejne pismo w tej
sprawie z przypomnieniem poprzedniego i wskazaniem np braku
odpowiedzi. Jednoznacze w treści no i z potwierdzeniem odbioru

ad2. Najpierw trzeba znależć rzeczoznawcę, zaprosić, wyjaśnić o co
chodzi i zapytac ile za to zechce. Niech zobaczy, bo moze
żadnej wady nie ma albo przepisy nie sa jasne. Głosy można
zbierac do grudnia ,i co, cała sprawa ma byc wstrzymana?

ad3 pomysł z ekspertyzami nie jest najlepszy.Jeżeli np zalewane są
garaże to wystarczy to zgłosiś deweloperowi a sobie zachowac
notatke. To nie my mamy udowadniać gdzie popełniono błąd lun
fuszerkę budowlaną.Przecież to podstawowe ustalenia i
unormowania prawa cywilnego.Jeżeli dojdzie do rozstrzygnięcia
sadowego to ten powoła własnego eksperta z listy biegłych
sądowych.

ad4 skoro zgadzasz się z pkt 3 żadne pieniądze na eksperta który ma
przekonywać Turreta nie są potrzebne. Potrzebne będą na wpis
sadowy. Ale o tym nikt nie mysli

ad5 O tym że KR nie jest zarządem wiem. Ale nic jej nie przeszkadza
aby jako reprezentacja właścicieli niektóre funkcje zarządcze
wypełniał

ad6/ rzetelne tzn możliwie obiektywne, sporzadzone na podstawie kilku
żródeł, konkretne, udokumentowane, zawierajace fakty, jeśli
możliwe, potwierdzone i niesporne. Byc może zawierające
stanowiska rozbiezne. Ale jakieś stanowiska

I na koniec. Skoro twierdzisz , że masz zły PR to zadbaj o dobry. Nic
się samo nie dzieje. Dobry PR komisji to np informowanie na
podwieszonym wątlu o jej pracach. Cięzko na to wpaśc? Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Jak znalezc w Łodzi biegłego grafologa?
Z tego co wiem, listy biegłych sądowych nie są utajnione( choć w necie nie
znalazłem) więc trzeba nalegać, aby w sekretariacie sądu udzielono takiej
informacji.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Były biegły udawał detektywa
Skoro jako biegły wydawał opinie, takie jak chcieli sędziowie, to co się
dziwić, że teraz sędziowie odwdzięczają się ;)))))
Na listę biegłych sądowych wpisuje prezes sądu... czemu nikt nie pociągnął
prezesa do odpowiedzialności za zaniedbanie????????
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Handlarz narkotyków wpadł w zasadzkę
Ciekawe jest również to, że wg GO narkotyki miały trafić do szkół a wg
Wypiórczej do klubów. Pyzatym nie ma wzmianki o tym, że pomimo wcześniejszego
wyroku gościu nie został skreślony z listy biegłych sądowych (GO). Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Czy rozpoczynac konflikt z sasiadem...


| Jak już pisałem, co teraz rozszerzę, nie znam Twojej sprawy
| od podszewki. Ty prezentujesz swój punkt widzenia, a może sąsiad
| miał lepsze argumenty. Może on też wykazał, że płaci za Twoją-swoją
| działkę? Może geodeta skopał sprawę? Może zbywca działki Cię wpuścił

miał dobre w świetle polskiego *^&* prawa, ale on _nie_ płacił podatków,
tylko ja, goedeci byli nakreceni przez tamtego właściciela, ale tu nie
chodziło o jeden czy dwa metry przesuniecia płotu, tylko o całą działkę -
30 arów! Zbywca też mnie nie wpuscił w maliny, ta działka należała do
rodziny od kilkudziesięciu lat ( więcej niż 30). Kiedyś była z nim umowa
dzierżawy, ale niestety nie zachowała się.


No to nie prawo winne ale geodeci.


| w maliny? Może prawnik był do d..?, A może to Ty spieprzyłeś sprawę
| działając bez prawnika, i skopałeś postępowanie dowodowe?

hm... prawnik, u którego byłem po poradę powiedział, że nie mam szans
przegrać, ale jak zobaczył uzasadnienie sędziny, która _umożliwiła_
zasiedzenie mu innej działki (też osoby z daleka, podobna działka, tylko o
lepszych wymiarach, przylegająca do mojej) to stwierdził, ze szanse są pół
na pół. To też o czymś świadczy. Ale nie komentujmy tu pracy sędziów.


A niby dlaczego nie?
Skoro prawnik stwierdził, że szanse są pół na pół po przeczytaniu
uzasadnienia sądu to albo sąd przynajmniej po części miał rację,
albo sąd był niedouczony. A więc _znowu_nie_prawo_ jest winne ...

Poza tym w dalszym ciągu wracam do tego, że szczegóły sprawy nie są
tu znane, a w szczególności nie zna nikt z nas uzasadnienia orzeczenia
sądowego...

[...]


| trudno jednak, wobec braku przesłanek o konkretnej sprawie
| stwierdzić, że to prawo jest złodziejskie, tylko dlatego, że jesteś
| rozgoryczony przegraną sprawą...

nie przegrałem!! Ale biorąc pod uwagę poprzedni wyrok o zasiedzeniu
(działka
obok mojej), koszty i czas dojazdu do miejscowości sądu właściwego ze
wględu
na położenie działki, inne koszty, zyski utracone, prawdopodobieństwo
przegranej, itd. zgodziłem się sprzedać działkę za 1/4 ceny rynkowej.
Gdyby
nie to *&^$#_)%$$# prawo to nie tracił bym czasu na jego studiowanie i
miał
w kieszeni dużo więcej pieniędzy.
Rozgorzyczony jestem, nie przeczę.


Tak, ale sprzedaż działki po niższej cenie i związana z tym Twoja strata są
tylko
skutkami wcześniejszych działań. Faktycznie możesz tym być rozgoryczony,no
ale jak już napisałem, mogą to być konsekwencje wcześniejszych zdarzeń.


| W takim kontekście, zwłaszcza w artykule newsowym, ciężko jest
| wyłuszczyć Ci zasadzy rządzące prawem rzeczowym i wyjaśnić coś,
| do czego ludzie uczą się jakiś czas do egzaminu, a potem i tak to muszą
| na prawdę zrozumieć, aby być dobrymi prawnikami, więc...

nigdy nie mówiłem, ze chcę być prawnikiem, tylko, żeby prawo było uczciwe.


Akurat prawo rzeczowe _jest_ uczciwe. Ma określone zasady, aczkolwiek
w Twojej sprawie może trafiłeś na kiepskiego sędziego, i na nieuczciwych
geodetów.
A jeżeli Ty dalej  w postępoiwaniu dowodowym nic nie robiłeś, poprzestając
np. na ich pomiarach, to skopałeś postępowanie dowodowe. Trzeba było żądać
np. własnego biegłego, albo samemu zlecić pomiary innemu geodecie,
najlepiej wpisanemu na listę biegłych sądowych.
A do bycia prawnikiem Cię nie namawiam, tylko staram Ci się przekazać,
że wielu prawników nie lubi rzeczówki, bo jej nie rozumie. Żeby zrozumieć
prawo rzeczowe, trzeba je czuć i na dodatek mieć jakąć praktykę.
Bez praktyki naprawdę rzeczówka wydaje się trudna...


Dla mnie płacenie podatków ( i tylko ja je płaciłem) jest jednoznaczne z
interesowaniem się. Dla ZŁODZIEI nie. Ale widocznie idea prawa rzeczowego
jest inna. W każdym bądź razie teraz będę zatruwał życie moim nowym


Samo płacenie podatków _nie jest_ równoznaczne z interesowaniem się.
Płacisz podatek za określoną ilość metrów kwadratowych, bo _musisz_,
bo taka ilość metrów jest wpisana w geodezji, księgach wieczystych, decyzji
o wymiarze podatku. To jest twój obowiązek, a nie prawo.
Samo płacenie podatków nie jest tożsame z wykonywaniem prawa
własności.

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: dyskusje wg remova


[ciach]
wg. mnie to SJS powinieneś być szczęśliwy, że osoba tak inteligentna (a
może znająca się na broni palnej) jak REMOV raczyła zniżyć się do twego
poziomu i łaskawie odpowiedzieć lub tylko nawet wskazać błędy twych
wywodów... Dziękuj więc pokornie zgięty w pasie międląc swą myckę ze
spojrzeniem wbitym w ziemię aby swym wzrokiem tumana nie psuć humoru Pana
REMOV. Aczkolwiek jakże słuszne jest napisane, iż nawet będąc geniuszem w
jakieś dziedzinie niekoniecznie jest się wolnym od bycia gburem, zadufkiem
lub inaczej człowiekiem nieciekawym w bezpośrednich kontaktach
międzyludzkich. Ja osobiście jeżeli wolno mi wyrazić swe zdanie wolę być
głupi jak wszyscy niż mądry jak nikt. A dopóki na tę grupę duskusyjną wstęp
będą miały również osoby, kóre nie mają doktoratów z balistyki co najmniej
to sądzę, że Pan REMOV powinien trochę powściągać się w "dokopywaniu" innym
grupowiczom.


Wywód wielce dowcipny, acz, w tym akurat wypadku, nietrafiony.
Tak z czystej ciekawości - od jak dawna jesteś uczestnikiem pmm ?
Towarzysz Siudalski znany jest, powszechnie, z produkcji wielkiego kalibru
bzdur i bezeceństw, dla których uzasadnieniem ma być np. to, że potrafi wróżyć
z kurzych bebechów, lub że jest wpisany na listę biegłych sądowych z zakresu
zabezpieczeń, albo że ma różdżkę i nie powstrzyma się przed jej użyciem... Te
kretyńskie tezy (że kbkAK to kopia Stg-43) konkretnie sadzi na pmm po raz, ło
la Boga, nie wiem który, ale zawsze z tym samym podtekstem - jak raz, może uda
się znowu kilku kompletnym laikom wmówić, jak to podłe Sowiety wszystko
kopiowały, niczego sami nie wymyślili, no po prostu - syf z malarią. Potem się
trafia taki jeden z drugim, który z pewnością "jak to u śfagra Stasia na
ymnieninach", peoruje że silnik W-2-34 był kopią hiszpańskiego lotniczego
diesla, i on jest tego PEWIEN! Uzasadnić tego nijak nie potrafi, ew. "w
jintijerniecie czytał". Pewnie że czytał, w postach tego typu mitomanów, dla
których np. przemysł lotniczy IIRP to była światowa potęga, Buran to kopia
promu kosmicznego USA, T-34 to "najlepszy czołg IIWŚ", "Sherman to zapalniczka"
itd :-_Być może_ gdyby te pierdoły napisał ktoś inny niż towarzysz Siudalski,
reakcja byłaby inna. Ale _ile razy_ można protstowac te same bzdury gościowi,
który nie potrafi najwyraźniej zrozumieć tego co czyta ?
I żeby była jasność - ja znam REMOVA lat...będzie z 10. Na tej grupie,
nawrzucaliśmy sobie, słusznie, niesłusznie, przypadkiem lub z premedytacją
razy ... nascie. Ale to nie ma specjalnego znaczenia w kontekście faktu, że
jeśli chodzi o broń strzelecką, jest po prostu - fachurą.
ALAMO

Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: wezwanie do sadu na swiadka

Użytkownik swiadek <woj@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych
napisał:9of0jn$4c@news.tpi.pl...

12 wrzesnia dostalem telegram o tresci: "Wojskowy Sad Garnizonowy w
Warszawie wzywa do osobistego stawiennictwa na rozprawe glowna w
charakterze swiadka na dzien 14.09 br. (...), obecnosc obowiazkowa.". Brak
numeru telefonu kontaktowego, tylko data, godzina i adres. Owszem,
zlozylem zeznania w sprawie zdarzenia drogowego z udzialem nietrzezwego
wojskowego. Nie moglem na ta rozprawe isc i stad moje pytania:

 1. Jakie sa sankcje za niezjawienie sie po tak sformulowanym zaproszeniu?
To jest sad wojskowy, nie cywilny, czy to cos zmienia? Jakie sankcje groza
za dwukrotne niezjawienie sie swiadka? (ogolnie, wiem ze to zalezy od
wielu czynnikow).
kara pieniezna, nie ma znaczenia czy cywilny czy wojskowy a potem mozna


swiadka doprowadzic przez policje albo nawet -zadko- zamknac na 7 dni

 2. Czy i kiedy sad moze zastosowac 'przymus bezposredni' aby doprowadzic
swiadka na rozprawe?
jak olewa i bez usprawiedliwienia sie nie stawia uwaga !usprawiedliwienie


to dla sadu tylko zwolnienie od medyka sadowego

 3. Czy sa jakies regulacje dotyczace wymagan stawianych takim wezwaniom,
np. ze wezwanie powinno byc doreczone nie mniej niz 7 dni przed terminem?
Rozprawa odbyla sie 48 godzin po doreczeniu telegramu.
nie ma takich w stosuknu do swiadka chyba ze swiadek wykarze ze dostal


wezw na 2 dni przed a mieszka na drugim koncu pl

 4. Po co sad mnie wzywa? Po potwierdzenie lub zaprzeczenie zlozonych
zeznan. Dlaczego zeznanie na pismie nie jest potwierdzeniem samym w sobie?
Spojrzenie w twarz przestepcy na sali sadowej najczesciej powoduje
odwolanie zeznan zlozonych w prokuraturze - skutek odwrotny od
zamierzonego.
zasada bezposrednosci dowodu-trzeba byc na sali rozpraw i zlozyc zeznania


wobec osk i jego obroncy. on ma prawo pytac. jak sie swiadek mota i zaczyna
odwracac kota... to sad moze odcztac zez z przygotowczego i przyciskac do
muru. sad sam ocenia wtedy ktore zeznania sa prawdziwe. a poza tym co ty
myslisz ze oskarzony to kaszpirowski zabija wzrokiem czy stosuje hipnoze.
przeciez tam jest i sad i prokurator

 5. Jaki dokument stanowi usprawiedliwienie na nie pojawienie sie na
rozprawie? Czy to jest tylko zwolnienie lekarskie? Takie najprostsze?
jw tylko od medyka sadowego osoby-lekarza z listy bieglych sadowych lista


w kazdy sadzie jawna

Nie bardzo wiem, gdzie mialbym szukac odpowiedzi na te pytania, tzn. gdzie
siegnac? Czy jest jakas ustawa regulujaca te kwestie?
Z gory dziekuje za wszelkie rady.
kpk
swiadek
mam na =dzieje ze nie in cognito z procesu dziada pozdrawiam


Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Dzialalnosc Tuska w sejmie 2005
ciag dalszy, bo sie nie zmiescilo:

10118 Interpelacja w sprawie realokacji środków pomiędzy działaniami
Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego w Małopolsce
10187 Interpelacja w sprawie wyników kontroli przeprowadzonej w Powiatowym
Inspektoracie Nadzoru Budowlanego w Krakowie
10323 Interpelacja w sprawie działalności Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i
Autostrad
10486 Interpelacja w sprawie niedoborów finansowych w jednostkach prokuratury w
2005 r.

Pytania:
Zgłosił 3 pytania:

49 Pytanie bieżące w sprawie publicznych wypowiedzi Minister Sprawiedliwości
poddających w wątpliwość wartość dowodową instytucji świadka koronnego oraz
okoliczności zwolnienia Edwarda M. podejrzewanego o zlecenie zabójstwa gen.
Marka Papały
287 Pytanie bieżące w sprawie podawanych przez media informacji o zakulisowych
działaniach Wiesława Huszczy, byłego skarbnika SDRP, w najwyższych kręgach
parlamentarnych i rządowych
563 Pytanie bieżące w sprawie wszczęcia przez prokuraturę śledztwa dotyczącego
działalności na wysokich szczeblach władzy grupy przestępczej, która wysłała
Lwa Rywina do Agory SA

Zapytania:
Zgłosił 10 zapytań.
2488 Zapytanie w sprawie zaniedbań prokuratury w postępowaniach karnych
dotyczących pokrzywdzonego Pawła Witkowskiego mieszkańca Krakowa
3312 Zapytanie w sprawie nieprawidłowości dotyczących prowadzenia listy
biegłych sądowych na przykładzie Sądu Okręgowego w Krakowie
3818 Zapytanie w sprawie sytuacji finansowej prokuratury powszechnej oraz sądów
powszechnych
3819 Zapytanie w sprawie sytuacji kadrowej i organizacyjnej organów prokuratury
powszechnej
4021 Zapytanie w sprawie wykorzystania niektórych instytucji Kodeksu karnego
wprowadzonych ustawą z dnia 13 czerwca 2003 r. o zmianie ustawy Kodeks karny
oraz niektórych innych ustaw
4276 Zapytanie w sprawie informatyzacji polskiego sądownictwa
4279 Zapytanie w sprawie szczegółowych kwestii dotyczących wybranych zakresów
działalności jednostek prokuratury i sądów powszechnych
4280 Zapytanie w sprawie liczby osób zatrudnionych na stanowiskach sędziów, ich
wynagrodzeń oraz środków przeznaczanych z budżetu państwa na funkcjonowanie
sądów powszechnych
4281 Zapytanie w sprawie liczby osób zatrudnionych na stanowiskach prokuratorów
i sędziów wojskowych, ich wynagrodzeń oraz środków przeznaczanych z budżetu
państwa na funkcjonowanie jednostek prokuratury i sądów wojskowych, a także
ilości spraw rozpatrywanych ...
4282 Zapytanie w sprawie liczby osób zatrudnionych w Ministerstwie
Sprawiedliwości na stanowiskach prokuratorów, ich wynagrodzeń oraz środków
przeznaczanych z budżetu państwa na funkcjonowanie tych jednostek, ze
szczególnym uwzględnieniem wydziałów ds. przestę ...
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: W dzisiejszej prasie - co Wy na to ?
G P.Nr 72 (1181) wtorek 13 kwietnia 2004 r.
serafin666 napisał:

> W trudnych, skomplikowanych sprawach sędzia korzysta z wiedzy biegłych. A z
>tą różnie bywa. Ministerstwo Sprawiedliwości chce zmienić zasady rekrutacji i
> weryfikacji biegłych.

A to co napisała Gazeta Prawna w zeszłym roku.

Wymiar sprawiedliwości. Centralny rejestr biegłych sądowych

Ci wspaniali eksperci z błędnymi opiniami


Wciąż nie ma dobrej ustawy regulującej procedurę powoływania biegłych sądowych,
choć w Ministerstwie Sprawiedliwości, jak w soczewce, widać rozmiary patologii,
która przeniknęła do sądowych ekspertyz.
Na listy biegłych sądowych trafiają i fachowcy marnej klasy, i zwykli oszuści,
aferalne sprawy gospodarcze po wykryciu prymitywnych błędów księgowych wracają
z hukiem do prokuratury.
By oczyścić tę stajnię Augiasza, ministerstwo chce stworzyć centralną listę
biegłych.


Biegły jest mózgiem sądu, musi zatem posiadać najwyższe kwalifikacje i być
bezwzględnie uczciwy – podkreślił Marek Sadowski na drugiej Krajowej
Konferencji Biegłych Sądowych.

Tymczasem Arkadiusz S., którego ekspertyza była kluczowym dowodem w sprawie o
fałszerstwo czeków, do analizy pisma ręcznego zastosował metodę MAHW – w
literaturze fachowej nie ma o niej ani słowa.
Biegła Jadwiga M. licząc straty PZU Życie nie uwzględniła różnic kursu dolara
wobec złotego i w konsekwencji zawyżyła straty o 35 mln zł!
Podejrzanych biegłych ma eliminować powołana przy ministrze sprawiedliwości
komisja kwalifikacyjna, która badałaby dokumenty przedłożone przez kandydatów
na biegłych, w tym rekomendacje od odpowiedniego samorządu zawodowego, np.
księgowych, kryminologów.

Pozwoli to wprowadzić standaryzację sposobu oceniania – argumentuje Marek
Sadowski. Rodzi się jednak pytanie, jak będzie funkcjonować taka komisja.
Obecnie na listach biegłych figuruje ponad 14 tys. nazwisk.

Jeżeli komisja będzie pracować rzetelnie, to wpis na listę może trwać nawet
kilka miesięcy. Surowe wymagania rekomendacyjne są niezbędne – uważa Aleksander
Głazek, dyrektor Instytutu Ekspertyz Sądowych, placówki naukowo-badawczej
Ministerstwa Sprawiedliwości.
IES już ponad rok temu przygotował projekt ustawy o biegłych zapobiegający
takim przypadkom. Ministerstwo jednak projekt odrzuciło. Instytut skupił się na
szczegółowych zagadnieniach, zwłaszcza uzyskiwaniu szczególnych kwalifikacji, i
rozbudował problem wynagrodzeń, ale nie zrealizował istoty rzeczy – powiedział
Marek Sadowski.
Pracownicy departamentu prawnego ministerstwa pracują więc nad nowym projektem.
Projekt IES zakładał przeniesienie listy biegłych z sądów okręgowych do
apelacyjnych.
Tam też mogłaby funkcjonować komisja wydająca decyzje w oparciu o określone
kryteria.
Komisji ulokowanej na danym terenie łatwiej byłoby również sprawdzić i
zweryfikować dokumenty.
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Poszukiwane dzieci!
c.d.

...Chciałbym poinformować czytelników tego forum, iż w najbliższym czasie mając
niezaprzeczalne dowody mijania sie z prawdą 2 pań z TKOPD w Poznaniu wystąpię
przeciwko tym paniom na drogę sądową.
-20 sierpień 2007r.- dzieci wraz ze mną poddani zostają badaniom w Poradni
Rodzinnej w Warszawie przez panią psycholog i panią pedagog. Jedna z tych pań
jest jednocześnie biegłą wpisaną na listę biegłych sądowych Sądu Okregowego w
Warszawie. W swych wnioskach końcowych panie te m.in. stwierdzają, że małoletni
Piotr "ma poczucie oparcia w ojcu, który zapewnia mu cześciowe poczucie
bezpiczeństwa. Wyraża pragnienie zamieszkania z ojcem", małoletni Paweł "ujawnia
więź emocjonalną z ojcem i bratem" a "ojciec małoletnich jest silnie zwiazany
emocjonalnie z nimi. Jego predyspozycje opiekuńczo - wychowawcze są potencjalnie
pożądane. Dzieci mogłyby pozostawać pod opieką ojca (co jest istotne szczególnie
dla starszego chłopca ) przy zapewnieniu synom częstych regularnych kontaktów z
matką. W takiej sytuacji jest on w stanie osobiście zagwarantować ich prawidłowy
rozwój..."
- 10 wrzesień 2007r. - jako, że matka dzieci wszem i wobec opowiada, iż kiedy
zabierze dzieci, będzie musiała chłopców leczyć psychiatrycznie, zgłaszam się
dodatkowo z dziećmi na badania do Ośrodka Diagnostyczno - Terapeutycznego dla
Dzieci z Nadpobudliwością Psychoruchową w Poznaniu. Pani psycholog w zaleceniach
w przypadku Piotra pisze: Chłopiec wymaga dalszej ciepłej i aktywnej opieki
ojca, który znakomicie stymuluje rozwój poznawczy. Ze względu na dużą wrażliwość
dziecka nie należy wprowadzać żadnych znaczących zmian w jego życiu, ponieważ
może to spowodować silny wstrząs, który przyczynić sie może do całkowitego
zamknięcia sie dziecka i utraty jego zaufania do osób dorosłych. Chłopiec
powinien przebywać
z ojcem...
W przypadku Pawła pani psycholog pisze: Chłopiec wymaga dalszej ciepłej i
aktywnej opieki ojca, który stymuluje rozwój poznawczy i motoryczny dziecka.
Wszelkie gwałtowne zmiany emocjonalne w życiu dziecka na pewno
zakłócą ten idealnie przebiegający proces rozwoju dziecka, mogą pojawić sie
niekorzystne zmiany emocjonalne i może zostać zablokowany prawidłowy
rozwój poznawczy dziecka,... u dzieci z tego
typu układem nerwowym ryzykowne jest zaprowadzanie
wszelkich gwałtownych zmian, ponieważ objawy mogą poszerzyć sie o impulsywność i
zaburzenia koncentracji uwagi.
Pozwoliłem sobie napisać tych parę zdań i wniosków z ostatnich badań chłopców,
gdyż pragnę uspokoić te osoby, które niepokoiły sie o los chłopców. Jednocześnie
zdaje sobie sprawę z faktu, iż moi synowie
potrzebują także kontaktu ze swą matką,normalnego życia a nie wiecznego
ukrywania się. Sąd Okręgowy w Poznaniu jednak w tej sprawie nie zrobił nic poza
tym, iż pragnie jak najszybciej odebrać mi synów i przekazać ich bez względu na
wszystko "cierpiącej" matce, która rozwiesza swych synów jak poszukiwanych
przestępców, udziela wywiady w telewizji.
Zwracam sie też tą drogą do mojej żony by opamiętała
się w tym co robi i zapomniała o nienawiści. Dzieci
są nasze nie tylko moje. Chłopcy też cię kochają i zawsze będą cię kochać, ja
nie uczę ich nienawiści
do ciebie. Nie mścij się na mnie, że nie chciałem mieszkać z twą matką.
Wybijanie szyb w moim mieszkaniu
nie ma najmniejszego sensu. Telewizja, detektywi, Policja, Żandarmeria, to nie
rozwiąże naszego problemu.
Dzieci potrzebują i ciebie i mnie, ty mieszkaj sobie z mamą ja zostanę w
Poznaniu.Boję się, że w ostatecznym rozrachunku dzieci podziękują nam
obojgu.Proponuje ci jeszcze raz byś mogła zabierać chłopców do siebie
w co drugi weekend miesiąca od piątku do niedzieli.

ojciec Piotrusia i Pawełka
Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Odszkodowanie od gminy
oskar58 napisał:
> Drogi Henryku. Nie denerwuj się, złość piękności szkodzi.
Jesteś po prostu chory i cyniczny.
> To biegły ma ostatnie zdanie w sprawie wysokości odszkodowania
Nie biegły, ale Sąd w swoim wyroku, jako prawnik powinieneś wiedzieć, jeżeli
uważasz, że w Polsce biegli wydają wyroki, to choroba twoja jest naprawdę
ciężka.

> Sąd przyjmuje dowód z opinii biegłego bez zastrzeżeń.
I znów nie znasz przepisów prawa, jeżeli biegły oblicza błędnie, kwestionujesz
opinię biegłego i sąd wyznacza kolejnego biegłego (podstawy procesowe).

> Gdyby jednak ten cytat, który podałeś błędnie jako treść art. 18 ust. 2,
Moja dyskusja z osobami nie znającymi prawa nie ma sensu.

> znalazł sie w uzasadnieniu wyroku sądu apelacyjnego można by powoływać się
> nań w przypadkach opinii zaniżających rażąco wysokość odszkodowania.
Poznańscy właściciele nie posiadają chorobliwej manii prowadzenia wszystkich
powództw do Sądu apelacyjnego, im i mnie starczy prawomocny wyrok Sądu
Rejonowego.

> To, że twój znajomy jest zadowolony z tego co sąd mu zasądził
Ale normalny zdrowy człowiek, jeżeli osiągnie to, o co wnosił w powództwie
jest zadowolony z wyroku, chyba, że jest chorym oskarem nie zadowolonym w
swoim życiu z niczego, a to nie powinno interesować ogółu właścicieli.
> nie stanowi dowodu na to, że odszkodowanie ustalone przez biegłego
> spałnia warunki o których mowa i jest:
facet idź się leczyć, oskar chyba pisze powództwa o odszkodowania, a może
powództwo o ustalenie, żeby sąd w swoim wyroku ustalił, że ustalone przez
biegłego odszkodowanie spełnia warunki ... .
Krotki, zbanuj oskara, on naprawdę ma sieczkę w głowie.

> Tak więc, to są nadal tylko pobożne życzenia. Każdy biegły będzie pisał w
> opiniach co mu się spodoba.
I ma prawo pisać co chce, takie jest biegłego prawo, ale pod rygorem usunięcia
z listy biegłych sądowych za pisanie nieprawdy.

Podsumowując:
Tak jak podałem powyżej, nie zamierzam dyskutować z oskarem ... , gdyż szkoda
czasu, na ... . Piszę ten post wyłącznie po to, by inni właściciele nie byli
poddani jedynie słusznej wiedzy pro-lokatorskiego oskara, który wielokrotnie
na tym forum szkodził właścicielom i robi zbyteczne pranie mózgów mało
zorientowanym w prawie innym właścicielom - czytającym to forum.
Dlatego będę unikał odnoszenia się do głupich postów oskara, ale jeżeli inni
właściciele nie wyłapią bzdur oskara i będą milczeć wobec głupich postów, dla
mniejszej szkodliwości oskara będę zabuerał niekiedy głos.
Pozdrawiam nie-oskarów. Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Rzeczpospolita Gangsterska
Dysk biegłej od Wieczerzaka
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2009590.html
p. też: Proces Wieczerzaka
serwisy.gazeta.pl/kraj/0,34355.html



Dysk biegłej od Wieczerzaka
Wojciech Cieśla, Marcin Kącki 07-04-2004, ostatnia aktualizacja 06-04-2004
19:41


Biegli zazwyczaj nie przysięgają przed sądem. Wystarczy, że zrobią to raz, gdy
zaczynają pełnić swoje obowiązki. We wtorek na procesie PZU Życie doszło do
precedensu. Sędzia Krzysztof Petryna na wniosek obrony odebrał od biegłej
przyrzeczenie że jest "świadoma swoich słów i odpowiedzialności przed prawem" i
na każdej rozprawie ma jej przypominać, że obiecała nie kłamać. Dlaczego?

Proces Grzegorza Wieczerzaka utknął w martwym punkcie z powodu przesłuchań
biegłej Jadwigi Młynarczyk, na której opinii oparto akt oskarżenia. Sęk w tym,
że biegła zawyżyła straty w PZU Życie co najmniej o 35 mln zł i... nie
pamiętała, w jaki sposób je liczyła. Niedawno wyszło na jaw, że jej - rzekomo
autorska - ekspertyza pokrywa się we fragmentach z tzw. raportem Kobry firmy
Deloitte & Touche (analizą sytuacji PZU).

Wczoraj wybuchł kolejny skandal. Okazało się, że opinia słowo w słowo pokrywa
się z kolejnym dokumentem - wnioskiem o podjęcie śledztwa w sprawie PZU Życie
napisanym w 2001 r. przez b. szefa MSWiA Marka Biernackiego. Jadwiga Młynarczyk
zaklina się, że nie korzystała z dokumentu. - To na pewno przyda się
prokuraturze. W sprawie o składanie fałszywych zeznań przez biegłą - uśmiechał
się Grzegorz Wieczerzak.

Biegła nie mogła sobie przypomnieć, skąd wzięły się kontrowersyjne fragmenty
opinii. Wyznała, że wszystko zapisuje w komputerze. Oskarżeni i obrońcy jakby
na to czekali. Błyskawicznie zażądali zawiadomienia prokuratury o składaniu
fałszywych zeznań przez biegłą i zabezpieczenia twardego dysku jej komputera. -
Pamiętajmy o doświadczeniach komisji badającej sprawę Rywina - mówił Grzegorz
Wieczerzak.

Sąd nie zgodził się jednak na badanie dysku, żeby "nie przesądzać o
wiarygodności dowodów". Ocenę zeznań Młynarczyk zostawił samej prokuraturze.

Biegła za swoją opinię dostała z prokuratury ok. 16 tys. zł. Teraz szef
prokuratury apelacyjnej Zygmunt Kapusta nie wyklucza, że zażąda zwrotu
pieniędzy. Może to być pierwszy taki przypadek w kraju.

Przepisy o wynagrodzeniu dla biegłych nie przewidują jednak takiej możliwości -
prokuraturze w dochodzeniu roszczeń zostałaby droga cywilna. Nieoficjalnie
wiadomo, że prokuratura wystąpi o skreślenie Młynarczyk z listy biegłych
sądowych. To m.in. dzięki temu, że jej opinia była łatwa do podważenia,
Wieczerzak ma otwartą drogę na wolność - sąd zgodził się wypuścić go z aresztu
za kaucją (jego rodzina nie uzbierała jeszcze 2 mln zł, które mają zostać
wpłacone, by mógł on opuścić areszt).



Zobacz wszystkie posty z tego tematu



Temat: Głos lekarza
Głos lekarza
Ludzie w rózny sposób znoszą żałobę. Jedni ubierają się na czarno,
pogrążają w rozpaczy, inni ( i tu mam bliski przykład mojego męża)
nie noszą żałobnych ubrań, starają się żyć normalnie, pamiętając o
Zmarłych, wspominając dobre przezyte z nimi chwile, odwiedzając grób
itd.
Ludzie w rózny sposób raguja na wiadomość o śmierci majbliższych
lub/i ich nieuleczalnej chorobie. I... niestety wielu z nich obarcza
winą lekarza, który jest posłańcem złych wiadomości.
Jak to się dzieje? Różnie, mało przyjemnie, często z krzykami,
awanturami, straszeniem ( ja wam pokażę, uruchomioe swoje znajomości
itd). Bywa, w skrajnych przypadkach, rzucanie sie z pięściami na
lekarza, czasem na ziemię, ataki rozpaczy itd.
Staramy się zrozumieć ludzi, nie rozmawiamy o trudnych sprawach na
korytarzu, proponujemy szklanke wody, tabletke na uspokojenie,
proponujemy, aby zaczekał w szpitalu na przyjazd kogos z krewnych.
Piszemy na kartce numer pokoju, gdzie załatwiane są formalności i...
na tym nasza rola sie kończy. Wracamy do chorych, do domu, wieczorem
idziemy do teatru. Nie rozpamiętujemy, bo sami byśmy zwariowali. To
zdarza się czasem bardzo młodym lekarzom.
Pamietam sytuację z 1993 roku. Byłam świezo po stażu podyplomowym,
zaczynałam pracę na chirurgii od trzymania haków. Późnym wieczorem
karetka pogotowia przywizła 74 letniego pana L. Stan ogólny bardzo
ciężki. Szefem dyzuru jest dr P. Chirurg z kilkunastoletnim stażem.
Podejrzewa zator krezki i dzwoni po szefa. Badania potwierdzaja
przypuszczenie starszego kolegi. Szef zjawia się po kwadransie. Nie
ma watpliwości - zator. Operowac zy nie? Przychodzi bardzo
doświadczony anestezjolog, odradza. Pacjent ma ponadto chorobe
wieńcową i nieco podwyższone parametry nerkowe. Szef się zastanawia.
Pacjent został przywieziony dośc późno. Kilkanaście godzin od
wystąpienia pierwszych objawów ( rodzina była przekonana, że
gwałtowne bóle brzucha sa następstwem błędu dietetycznego). Kolega
postanawia podjąć sie operacji. Wszyscy jesteśmy świadomi, że
zaniechanie to 100% śmierć, a operacja daje mu 2 może 5% szansy.
Po raz pierwszy w życiu widzę takiego chorego. Prosimy do pokoju
żonę, syna i córkę. Mówimy, że stan jest ciężki a rokowanie złe. Ale
dajemy bardzo niewielka szansę. Zapada decyzja - operować.
Anestezjolog jeszcze ma wątpliwości, szef, kolega i drugi bardzo
doświadczony chirurg z Izby ida na blok. Ja ściagam jeszcze jednego
kolegę, który robił juz kiedys z sukcesem takie operacje. Ma się
domyć gdy dojedzie. Jest noc. Szef i kolega są w szpitalu
ponadplanowo. Nie dostaną za to nawet 10 groszy. Rozmawiam jeszcze
z rodziną i idę na blok. Rodzina robi wrażenie normalnej, po cichu
chyba sie modli. Myję sie do operacji, ale wiem, ze na tym etapie
mojej wiedzy nie pozwola mi nawet trzymac hakow. Za ciężki stan.
Koledzy walczą o pacjenta, niestety. Walka przegrana. Było to do
przewidzenia. Pan L podzielił los 95-98% innych ludzi z ta chorobą.
Szef, dr P, dr W ledwo sie trzymaja na nogach. Nie wychodzimy do
rodziny. Szef zapala papierosa, my pijemy kolejną kawę. Po 20
minutach juz nieco podobni do ludzi wychodzimy z bloku. Mamy
spuszczone głowy i świadomość przegranej. Przegranej z chorobą!
Rodzina łapie nas za rekawy. Prosimy do pokoju, tłumaczymy. Ja
proponuje cos do picia, biegnę do punktu pielęgniarek po dyżunre
Relanium. Doświadczona siostra patrzy na mnie ze
współczuciem. "Jeszcze pani tego pozałuje, pani doktor" - mówi.
Wracam do pokoju. Córka i syn wymyslaja szefowi, grożą, obu kolegom,
mnie też się dostaje.
Epitety :"mordercy" , "zabójcy", "konowały", "łachudry" + najgorsze
życzenia pod adresem naszym i naszych rodzin, słychac na całym
korytarzu. Za oknem brzask. Szef i kolega ( ten nie dyżurny) jadą do
domu. Chca sie umyc i ogolić. Ja dzwonię do męża. Ten ( ma o 5 lat
więcej doświadczenia zawodowego niż ja) przewiduje kłopoty.
Wyjątkowo dokładnie wypełniamy Historię Choroby i dokumentację.
To mój (?) pierwszy zgon na stole. Opowiadam o tym rodzicom ( sa
lekarzami), dziadkom ( sa lekarzami)...
Mija jakiś czas. Dostajemy powiastkę do sądu ( szef, koledzy i ja),
w którym oskarża się nas o spowodowanie śmierci chorego.
Na pierwszej rozprawie sąd udowadnia krok po kroku absurdalność
oskarżenia. Wychodzimy czyści, ale zestresowani. Przez pół roku żona
kolegi ( w ciąży zresztą, ale o tym nikt nie musiał wiedzieć)
dostaje telefony z pogróżkami.Szef miał wiele podobnych w treści
karteczek za wycieraczką samochodu). Dlaczego o tym piszę, ano
dlatego, że jest to forum o śmierci, żałobie, ciężkich
nieuleczalnych chorobach. Są takie. Trzeba się z nimi pogodzic i
podejść do nich....godnie.Czasem z pokorą.
Jak widzicie zapamiętałam ten dzień ze szczególami. Pamietam pogode
za oknem, nazwisko chorego, jego wiek, a nawet wygląd.
Od tego czasu upłynęło wiele lat. Szef odszedł na emeryturę, jeden z
kolegów przejął po nim klinikę, anestezjolog i drugi z kolegów są
daleko od Polski, mnie przybyło siwych włosów, zrobiłam
specjalizację I i II stopnia z chirurgii. I jestem ostrożniejsza w
kontakcie z pacjentami. W tzw. "międzyczasie" zostałam wpisana na
listę biegłych sądowych, często bywam w sądzie. Nie zawsze i nie
wszędzie koledzy sa bez winy, jednak znaczna część oskarżeń nie ma
jakiejkolwiek merytorycznej podstawy.
Przeczytajcie ten tekst i przemyście go. Może nasuna Wam się
reflesje.
Chirurg, kobieta, od 17 lat przy stole, dziś po 1 operacji usunięcia
pęcherzyka żółciowego, czekająca ( z braku anestezjologów) na
kolejny zabieg. Zobacz wszystkie posty z tego tematu